W
wiedzmin79
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam wszystkich
Mam poważne pytanie - na początku roku zmarł ojciec mojej teściowej.
Żył samotnie w kamienicy której był administratorem (właścicielem tej kamienicy jest miasto ale nie o to tutaj chodzi)
Ojcem opiekowała się teściowa z teściem - dojeżdżała kilka razy w tygodniu po 100 km dowożąc jedzenie przez kilka ostatnich lat (od śmierci matki).
Ojciec upoważnił ją do konta emerytalnego aby mogła rekompensować sobie wydatki na paliwo i zakupy związane z jego utrzymaniem.
Ojciec zmarł nagle nie pozostawiając testamentu.
Jednakże tu sprawa się komplikuje gdyż teściowa ma brata który nie poczuwał się do obowiązku opieki nad ojcem.
Po około miesiącu teściowa dostała pismo wzywające do rozprawy spadkowej (brat utrzymuje że tata zostawił potężne oszczędności).
Teściowa po śmierci ojca nic nie wypłacała z konta emerytalnego ojca mimo że jest osobą upoważnioną do dysponowania tym kontem (zostało tam kilka tyś zł), podzieliła się uczciwie z bratem pieniędzmi które zostały po kwocie przekazanej z ZUSu na pochówek.
Więcej majątku ojciec nie posiadał.
Brat zanim złożył pozew spadkowy wyniósł z mieszkania kilka cennych rzeczy.
Straszy teraz teściową że będzie musiała oddać wszystko co dostała od ojca za jego życia - (wg powinna się bać chyba urzędu skarbowego)
Czy teściowa ma się obawiać tego że była upoważniona do konta ojca???
Jak dla laika dla mnie sprawa powinna być oczywista ale jeśli nie to pomóżcie mi i podpowiedźcie jak się przygotować do takiej sprawy i czy warto wynająć adwokata/radcę prawnego??
Mam poważne pytanie - na początku roku zmarł ojciec mojej teściowej.
Żył samotnie w kamienicy której był administratorem (właścicielem tej kamienicy jest miasto ale nie o to tutaj chodzi)
Ojcem opiekowała się teściowa z teściem - dojeżdżała kilka razy w tygodniu po 100 km dowożąc jedzenie przez kilka ostatnich lat (od śmierci matki).
Ojciec upoważnił ją do konta emerytalnego aby mogła rekompensować sobie wydatki na paliwo i zakupy związane z jego utrzymaniem.
Ojciec zmarł nagle nie pozostawiając testamentu.
Jednakże tu sprawa się komplikuje gdyż teściowa ma brata który nie poczuwał się do obowiązku opieki nad ojcem.
Po około miesiącu teściowa dostała pismo wzywające do rozprawy spadkowej (brat utrzymuje że tata zostawił potężne oszczędności).
Teściowa po śmierci ojca nic nie wypłacała z konta emerytalnego ojca mimo że jest osobą upoważnioną do dysponowania tym kontem (zostało tam kilka tyś zł), podzieliła się uczciwie z bratem pieniędzmi które zostały po kwocie przekazanej z ZUSu na pochówek.
Więcej majątku ojciec nie posiadał.
Brat zanim złożył pozew spadkowy wyniósł z mieszkania kilka cennych rzeczy.
Straszy teraz teściową że będzie musiała oddać wszystko co dostała od ojca za jego życia - (wg powinna się bać chyba urzędu skarbowego)
Czy teściowa ma się obawiać tego że była upoważniona do konta ojca???
Jak dla laika dla mnie sprawa powinna być oczywista ale jeśli nie to pomóżcie mi i podpowiedźcie jak się przygotować do takiej sprawy i czy warto wynająć adwokata/radcę prawnego??