B
blink22
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2010
- Odpowiedzi
- 11
Witam serdecznie. Mam nadzieje ze ktos moglby mi tutaj poradzic jak zabrac sie za przeprowadzenie sprawy spadkowej gdzie jak sie okazuje jest to tak wszytko skomplikowane ze nawet nie wiem jak sie za to zabrac Przepraszam ze tekst jest TAKI DLUGi ale PROSZE SIE NIE ZNIECHECAC PRZEZ TO DO DANIA MI JAKIEJS RADY. Prosze ...
Otoz miesiac temu zmarl moj tata, pozostawiajac po sobie w spadku pol domu . Otoz nieruchomosc ta zostala zakupiona 22 lata temu przez jego i moja mame. Wiec jak juz zdazylam sie dowiedziec spadkowi podlega 50 % tego domu. Otoz moj tata nie mial spisanego zadnego testamentu, zabieral sie za to od lat, juz ostatnie miesiace gdzie sie nagle dowiedzial o chorobie mowil ze to zrobi. Otoz chcial przepisac caly dom na moja mame z zaznaczeniem ze ja bede dziedziczyla wszystko po jej smierci. Ale niestety nie zdazyl ...
Otoz sprawa wyglada tak: Moj ojciec mam syna z pierwszego malzenstwa ktory prawie 20 lat temu nagle wyjechal ze swa matka za granice i przez 18 lat nie dawal znaku zycia , kompletnie, nikt z nas nie wiedzialczy on wogole zyje... nagle 2 lata temu sie odezwal , znalazl mnie i moja mam na internecie .. ale potem byla cisza. Bylysmy z mama u prawnika dowiedziec sie co mamy zrobic teraz gdyz nie ma testamentu. I prawnik powiedzial ze 50% domu podlega spadkowi do rownego podzialu na 3 czesci miedzy zone , mnie -corke i syna ... ?? I gdzie tu sprawiedliwosc ?? z jakiej racji jemu nalezy sie tyle samo skoro 20 lat sie nie odzywal i nawet powiedzial ze on przez dlugi czas swojego zycia myslal ze on nie jest jego ojcem , wiec go nawet nigdy za niego nie uwazal !! Prawnik powiedzial ze jest 6 miesiecy od smierci aby odrzucic spadek. Wiec skontaktowalam sie z bratem aby go o to poprosic ..i wtedy wlasnie dowiedzialam sie ze on zyl w przekonaniu ze to nie jego ojciec.. tak mu mama wmawiala.. ale jak uslyszal slowo spadek gdzie nie ma testamentu niestety on nic odrzucac nie chce ??!
Problem jest nastepujacy... Dom jest stary i wymaga remontow a pomieszczenie gospodarzce wrecz wyburzenia .. a to sa koszta oraz sprawa spadkowa musi byc pzreprowadzona.
Pozatym jego nigdy w naszym zyciu nie bylo , nie interesowal sie, nie mial zadnego wkladu w ta nieruchomosc.. a moja mama mieszkala tam 22 lata a ja 15 lat i ciagle jestem tam zameldowana mimo iz mieszkam za granica obecnie... mama moja pracuje i nie wiele zarabia i ma caly ten dom na utrzymaniu .. pozatym ojciec kilka ostatnich lat nie pracowal bo zle sie czul i utrzymywala jego i caly dom mama .. a teraz ma dojsc do tego ze jej i mi sie nalezy tyle samo co jemu po 1/3 z tej polowy domu ????
Mam nastepujace pytanka i BARDZO prosze o porade:
1. Jak przedstawic to w sadzie tak aby nie nalezalo mu sie tyle samo co mamie i mnie poniewaz wychodzi na to ze bedzie o swoje walczyl skoro nie chce odzrucic spadku ...
2. Spadek ten to pol domu ktorego nie bedziemy sprzedawac gdyz jest to jedyna rzecz ktora mamie zostala i mnie .. mamie i tak pozostaje 4/6 domu wiec sad nie moze jej zmusic do sprzedazy domu tylko ze wzgledu na 1/6 czesci wyrodnego braciszka ??
3. czy ta 1/6 domu co by mu przypadala to maximum badz moze byc mniej, a jak sad moze rozwiazac kwetie rozliczenia sie z nim ?
4. Czy moze nakazac splate od razu calosci , mamy na to kompletnie nie stac , czy moze rozlozyc ta kworte na wieloletnie raty ?
5. jaka wartosc tego domu bedzie wchodzila w gre do obliczenia tej 1/6 ? czy tylko sam dom z dzialka czy to co w domu , gdyz wiekszosc rzeczy w domu naleza do mnie wiec nie moga byc kompletnie brane po uwage??
6. Czy to ze dom posiada stare instalacje , jest stary , wymaga remontow, oraz pomieszczenie gosp. grozi zawaleniem zaniza jego wartosc ??
7. Dom wymaga wkladu finansowego juz teraz wiec czy wartosc domu bedzie brana w momencie smierci taty ?? jak jemu moze sie tylko nalezec a nie mic zadnego wkladu w ten dom ??
8. Czy sad moze orzec ze ne musimy go splacic ale ze po smierci mamy bedzie mu sie nadal ta 1/6 nalezec co by bylo kompletnie nie fair gdyz dom trzeba wyremontowac, wlozyc w niego pieniadze , co kiedys podniesie jego wartosc a takze kto wie moze za kilkadziesiat lat , gdyz mama jest jeszcze mloda, waruki infrastrukturalne tam gdzie dom jest sie zmienia i wartosc wzrosnie a braciszek w taki sposob bedzie sobie zarabial na tym ?? Powinno sie liczyc to co on jest wart w dniu smierci spadkodawcy ?
9. Pozatym powiedzcie mi gdzie tu sprawiedliwosc w tym Polskim prawie, niedosc ze tracisz bliska ci osobe - ojca, meza - to jeszcze taki problem ci panstwo kaze rozwiklac ??!!.. : w kraju gdzie mieszkam w przypadku smierci jednego malzonka reszta przechodzi na zyjacego malzonka ...
Bardzo prosze o rade jak sie za to zabrac ... Z GORY BAARDZO DZIEKUJE ...
Otoz miesiac temu zmarl moj tata, pozostawiajac po sobie w spadku pol domu . Otoz nieruchomosc ta zostala zakupiona 22 lata temu przez jego i moja mame. Wiec jak juz zdazylam sie dowiedziec spadkowi podlega 50 % tego domu. Otoz moj tata nie mial spisanego zadnego testamentu, zabieral sie za to od lat, juz ostatnie miesiace gdzie sie nagle dowiedzial o chorobie mowil ze to zrobi. Otoz chcial przepisac caly dom na moja mame z zaznaczeniem ze ja bede dziedziczyla wszystko po jej smierci. Ale niestety nie zdazyl ...
Problem jest nastepujacy... Dom jest stary i wymaga remontow a pomieszczenie gospodarzce wrecz wyburzenia .. a to sa koszta oraz sprawa spadkowa musi byc pzreprowadzona.
Pozatym jego nigdy w naszym zyciu nie bylo , nie interesowal sie, nie mial zadnego wkladu w ta nieruchomosc.. a moja mama mieszkala tam 22 lata a ja 15 lat i ciagle jestem tam zameldowana mimo iz mieszkam za granica obecnie... mama moja pracuje i nie wiele zarabia i ma caly ten dom na utrzymaniu .. pozatym ojciec kilka ostatnich lat nie pracowal bo zle sie czul i utrzymywala jego i caly dom mama .. a teraz ma dojsc do tego ze jej i mi sie nalezy tyle samo co jemu po 1/3 z tej polowy domu ????
Mam nastepujace pytanka i BARDZO prosze o porade:
1. Jak przedstawic to w sadzie tak aby nie nalezalo mu sie tyle samo co mamie i mnie poniewaz wychodzi na to ze bedzie o swoje walczyl skoro nie chce odzrucic spadku ...
2. Spadek ten to pol domu ktorego nie bedziemy sprzedawac gdyz jest to jedyna rzecz ktora mamie zostala i mnie .. mamie i tak pozostaje 4/6 domu wiec sad nie moze jej zmusic do sprzedazy domu tylko ze wzgledu na 1/6 czesci wyrodnego braciszka ??
3. czy ta 1/6 domu co by mu przypadala to maximum badz moze byc mniej, a jak sad moze rozwiazac kwetie rozliczenia sie z nim ?
4. Czy moze nakazac splate od razu calosci , mamy na to kompletnie nie stac , czy moze rozlozyc ta kworte na wieloletnie raty ?
5. jaka wartosc tego domu bedzie wchodzila w gre do obliczenia tej 1/6 ? czy tylko sam dom z dzialka czy to co w domu , gdyz wiekszosc rzeczy w domu naleza do mnie wiec nie moga byc kompletnie brane po uwage??
6. Czy to ze dom posiada stare instalacje , jest stary , wymaga remontow, oraz pomieszczenie gosp. grozi zawaleniem zaniza jego wartosc ??
7. Dom wymaga wkladu finansowego juz teraz wiec czy wartosc domu bedzie brana w momencie smierci taty ?? jak jemu moze sie tylko nalezec a nie mic zadnego wkladu w ten dom ??
8. Czy sad moze orzec ze ne musimy go splacic ale ze po smierci mamy bedzie mu sie nadal ta 1/6 nalezec co by bylo kompletnie nie fair gdyz dom trzeba wyremontowac, wlozyc w niego pieniadze , co kiedys podniesie jego wartosc a takze kto wie moze za kilkadziesiat lat , gdyz mama jest jeszcze mloda, waruki infrastrukturalne tam gdzie dom jest sie zmienia i wartosc wzrosnie a braciszek w taki sposob bedzie sobie zarabial na tym ?? Powinno sie liczyc to co on jest wart w dniu smierci spadkodawcy ?
9. Pozatym powiedzcie mi gdzie tu sprawiedliwosc w tym Polskim prawie, niedosc ze tracisz bliska ci osobe - ojca, meza - to jeszcze taki problem ci panstwo kaze rozwiklac ??!!.. : w kraju gdzie mieszkam w przypadku smierci jednego malzonka reszta przechodzi na zyjacego malzonka ...
Bardzo prosze o rade jak sie za to zabrac ... Z GORY BAARDZO DZIEKUJE ...