Spadek po ojcu

  • Autor wątku Autor wątku Klamrowski
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

Klamrowski

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2023
Odpowiedzi
4
Witam mam nietypowy problem mojej żonie zmarł ojciec 20lat temu, Od tego czasu sprawy spadku nie zostały w żaden sposób uregulowane tj.dom z ponad 1000m działka a także niewielki las. Moja teściowa chciała żebyśmy zostali po ślubie u niej obiecała nam poddasze zrobiliśmy je sobie urządziliśmy wszystko na tip top przedtem nie było nawet ścianek działowych. Między czasie zakręcił się koło teściowej Adam jest jej konkubentem, zaczol się problem którego on jest autorem chciał żebyśmy płacili mu czynsz, mimo tego że opłaty mamy osobno. Krótko muwiac dąży do tego by się nas pozbyć nawet sam to kiedyś powiedział szwagierce. Żona ma 3 siostry i jednego brata, niestety teściowej wierzyliśmy na słowo i nie spisaliśmy żadnej umowy. Odkąd konkubin jest w domu teściowa pod jego presia robi co on chce co możemy zrobić w takiej sytuacji 2 szwagierki są w stanie zrzec się na korzyść żony brat tez.Jestesmy załamani i jednocześnie nie chcemy dać mu tej satyfakcj aby się wyprowadzić. Żaden spadek nie został spisany bardzo prosimy o pomoc. Z góry dziękuję. Czy jest jakaś szansa żeby przepisać poddasze na żonę???
 
Ostatnia edycja:
Jeśli zmarły teść również był właścicielem nieruchomości, to jego udział podlega dziedziczeniu. O ile nie zostawił testamentu, do doszło do dziedziczenia ustawowego. Dziedziczą po nim dzieci i żona. Każde w części równej (żona nie mniej jak 1/4). Twoja żona i tak już przyjęła spadek z mocy ustawy. Nie ma tylko dokumentu (aktu notarialnego lub sądowego postanowienia) potwierdzającego nabycie spadku. A bez tego kwitu nie może ujawnić swoich praw własności. Więc należało by zacząć od przeprowadzenia postępowania spadkowego. Tu będzie podatek do zapłaty od nabytego majątku.
2 szwagierki są w stanie zrzec się na korzyść żony brat tez.
To dopiero po przeprowadzeniu postępowania spadkowego. Bez niego z niczym nie ruszycie.
Jestesmy załamani i jednocześnie nie chcemy dać mu tej satyfakcj aby się wyprowadzić.
Wyprowadzić się ze swojej własności? Chyba żartujesz. Możecie mu pokazać środkowy palec i z roszczeniami skierować do sądu.
Czy jest jakaś szansa żeby przepisać poddasze na żonę?
Nieruchomości nigdy nie dzieli się w poziomie, tylko w pionie. Więc jest to niemożliwe. Natomiast możliwy jest umowny podział nieruchomości do wyłącznego korzystania. Taką umowę mogą zawrzeć współwłaściciele nieruchomości a gdy nie potrafią dojść do porozumienia, to o sposobie korzystania z nieruchomości wspólnej może zdecydować sąd. To już na samym końcu, po sprawie spadkowej i nabyciu przez żoną udziałów od rodzeństwa.
 
Dziękuję bardzo za odpowiedź jest nadzieja😊 Bardzo dziękuję.
 
Nie nadzieja, tylko pewność. Z Twojego zadowolenia wnioskuję, że nie ma testamentu a żona odziedziczyła ułamek nieruchomości.
 
Dokładnie tak jeszcze raz bardzo Panu dziękuję.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra