K
KRATA80
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2009
- Odpowiedzi
- 2
Witam!Mam problem tego rodzaju;od 6 lat jestem prawnym opiekunem calkowicie ubezwlasnowolnionej sasiadki ktora w zamian za dozywotna opieke zapisala w testamecie swoj majatek mojej osobie.Testament zostal spisany wprawdzie przed ubezwlasnowolnieniem ale..meczy mnie jedno..czy istnieje mozliwosc ze testament moze byc nie wazny gdyby okazalo sie ze choroba (schizofrenia)mogla sie rozwijac przed spisaniem testamentu.Jako sasiadka tej osoby wiem jedno ze zachowanie jej nigdy nie bylo "dziwne" co mogloby wplynac na nieracjonalne poczynania wzgledem spisanego testamentu.Maz sasiadki zachorowal nagle i zmarl nie przeprowadzajac zadnych spraw spadkowych.Dzis jestem po pierwszej sprawie o stwierdzenie nabycia spadku ktora zostala odroczona z powodu sprawdzania dokumentaci dotyczacej choroby i samego ubezwlasnowolnienia.Prosze o odpowiedz lub dodatkowe pytania dot.tej sprawy :help: