Spadek po rodzicach- brak możliwości pojawienia się jednego spadkobiercy

  • Autor wątku Autor wątku jago157
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jago157

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2022
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,
temat raczej zawiły postaram się go rzetelnie przedstawić.

1. Mama zmarła 08.03.2019 roku. Była współwłaścicielka mieszkania własnościowego spółdzielczego, oraz posiadaczka jednego konta bankowego.
Sprawa spadkowa po mamie, nie załatwiona. Mama nie zostawiła testamentu

2.Tata zmarł 10.01.2020 roku. Był współwłaścicielem tożsamego mieszkania, właścicielem samochodu ( tata zmarł w wypadku, samochód całkowicie zniszczony) oraz konta bankowego.Tata zostawił testament notarialny, ujął w nim mnie i moją siostrę jako jedyne spadkobierczynie. Tutaj kwestia spadkowa także nie załatwiona


3.Jest Nas trojka, ja siostra i brat. Brat w żaden sposób nie może stawić się w Polsce .Jest poszukiwany listem gończym.Brat został oszukany trochę wrobiony w latach 90 tych przez w sumie znanego oszusta, ale to nie istotne. W UK gdzie mieszka ,odbyła się rozprawa na której w UK został on uniewinniony od dokonania zarzucanych mu czynów, ekstradycja do Polski została odrzucona. Ale do 2033 roku nie może się w Polsce pojawić.


Pytania:
1.Czy istnieje jakiś sposób, aby załatwić te sprawy spadkowe bez udziału brata?( fizycznego)
2. Jeśli nie załatwienie obu spraw spadkowych, to chociaż po tacie. JEstem w trudnej sytuacji, a muszę płacić OC za samochód który w tej chwili praktycznie jest już pordzewiały, i nie ma przodu.Sama nie posiadam prawa jazdy więc to OC wynosi kilka tyś złotych.
3.Czy istnieje jakiś sposób żeby nie musieć płacić tego OC za samochód którego nikt nigdy nie użyje?

Będę wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki.
Jago
 
A nie może braty tak po prostu ustanowić Cię (lub np. adwokata, notariusza) jako pełnomocnika? Jeden papier i po sprawie, nie musi stawiać się osobiście.
 
Sugeruję złożenie wniosku o stwierdzenie nabycia spadku po rodzicach do sądu - po Mamie z mocy ustawy, a po Tacie z mocy testamentu.

Brat z Anglii może uczynić Ciebie (lub brata) swoim pełnomocnikiem - przy takim pokrewieństwie pełnomocnictwo może być zwykłe, tj. napisane i podpisane przez brata.

Istotne, aby w tym pełnomocnictwie brat napisał, że to on udziela pełnomocnictwa i komu go konkretnie udziela. Bardzo ważne jest wskazanie do czego to pełnomocnictwo jest, czyli że do przeprowadzenia postępowania sądowego w przedmiocie stwierdzenia nabycia spadku po rodzicach (wskazać z imienia i nazwiska).

W przypadku postępowania sądowego brat nie będzie musiał się stawić w sądzie.
 
A czy wystarczyłoby pełnomocnictwo do doręczeń udzielone siostrze przez brata?
 
Teoretycznie, tak. Gdyby po obu rodzicach dziedziczenie było ustawowe. Biorąc pod uwagę jednak, że po jednym z rodziców dziedziczenie jest z mocy testamentu, w którym ten brat został pominięty, to Sąd może mieć wątpliwości co do stanowiska w sprawie tego brata, tj. czy zgadza się z testamentem.

W takiej sprawie pewnie obeszłoby się bez pełnomocnictw, wystarczyłoby wskazać adres zamieszkania tego brata, aby doszło do skutecznego doręczenia.
Niestety w przypadku Anglii doręczenia nierzadko są problematyczne, bo dla Sądu istotna jest "zwrotka", czyli zwrotne potwierdzenie odbioru, a z tym jest problem, bo awizowana korespondencja często nie wraca do sądu, a jeśli nawet korespondencja dotrze do adresata, to nie zawsze sąd otrzymuje to zwrotne potwierdzenie odbioru.
Takie są moje doświadczenia w tej materii, choć i tak gorzej jest, jeśli korespondencja jest wysyłana poza Europę.
 
Okej, czyli wystarczyłoby pełnolocnictwo? .Kurcze konsultowałam się kiedys w tej sprawie z notariuszem, to przedstawil sprawe tak jakby byla nie do zalatwienia.Mowil ze brat musi przyjechac pod granice Polski i tam spotkac sie z prawnikiem ktory bedzie go reprezentowal i podpisac mu pelnomocnictwo??????okej, czyli sadownie sprawa jest do zalatwienia? Jestesmy z rodzenstwem dogadani,chcemy to poprostu zalatwic .ile moze trwac taka sprawa w sadzie? Przepraszam za ewentualnie bledy,pisze na telefonie:)
 
jago157 napisał:
konsultowałam się kiedys w tej sprawie z notariuszem
Takie pełnomocnictwo będzie wystarczające w przypadku sądowego stwierdzenia nabycia spadku.
Takie pełnomocnictwo nie będzie wystarczające w przypadku notarialnego poświadczenia dziedziczenia.

jago157 napisał:
ile moze trwac taka sprawa w sadzie?
Sama rozprawa w sądzie to 15-20 min.
Czas od wniesienia wniosku do sądu to terminu rozprawy jest już trudniejszy do przewidzenia, bo w dużej mierze zależy do "obłożenia" sądu.
Myślę jednak, że jeśli wniosek nie będzie miał braków, to jest szansa, że sprawę uda się załatwić w przedziale 3-6 miesięcy.
 
jago157 napisał:
Mowil ze brat musi przyjechac pod granice Polski i tam spotkac sie z prawnikiem ktory bedzie go reprezentowal i podpisac mu pelnomocnictwo
O skurcze :) To już taniej byłoby gdyby polski konsul poświadczył podpis pod pełnomocnictwem. Jednak, tak jak napisała już wcześniej ffenix, wystarczające jest gdy pełnomocnictwo procesowe zostanie udzielone w zwykłej formie pisemnej czyli bez poświadczenia własnoręczności podpisu przez notariusza czy konsula.
Co innego jeszcze gdyby pełnomocnik miał złożyć oświadczenie o sposobie przyjęcia lub o odrzuceniu spadku, wtedy jest wymagane poświadczenie podpisu pod pełnomocnictwem. Jednak w Waszym przypadku to nie wchodzi w grę bo minął już termin na złożenie oświadczeń o sposobie przyjęcia spadków po rodzicach. A w przypadku niezłożenia takich oświadczeń w terminie następuje domyślne nabycie z dobrodziejstwem inwentarza.
 
Powrót
Góra