spadek po rodzicach (dom)

  • Autor wątku Autor wątku ted1953
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

ted1953

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2009
Odpowiedzi
6
Mam brata który przez 30 lat nie mieszkał u rodziców po śmierci matki przyszedł do ojca po pieniądze które rzekomo matka zostawiła szantażował ojca po czym ojciec zmarł 1 miesiąc po śmierci matki . 2 godziny po jego śmierci wprowadził się do domu wraz ze swoją rodziną i tam zamieszkał. Przez okres 4 miesięcy nie miałem tam wstępu (łańcuchy na bramie wjazdowej do posesji i furtce) Odbyła się sprawa spadkowa oczywiście jest połowa moja połowa brata wejście do posesji mam ale do domu rodzinnego nie chcą mnie wpuścić co mam dalej robić Oczywiście zaznaczam że przez wszystkie te lata brat się nie wymeldował od rodziców . Nawiązując do tematu ojciec po tych najściach i szantażach postanowił go wymeldować napisał pismo do Urzędu Miasta, nie zdążył . Wszystkie uroczystości świąteczne, urodzinowe i inne, były przez niego nieakceptowane - po prostu był nieobecny.
Jak skutecznie przeprowadzić sprawę spadkową? Czy istnieje skuteczny sposób doprowadzenia do sprzedaży posesji, jeśli brat nie chce w ogóle rozmawiać (mieszka, nie przychodzi na sprawy, nie chce sprzedać, ale nie ma na spłatę - liczy na to że stan będzie taki jaki jest w nieskończoność)!? Proszę o pomoc.
 
"Odbyła się sprawa spadkowa...."
"Jak skutecznie przeprowadzić sprawę spadkową?"
 
Sprawa spadkowa odbyła się i tak jak pisałem jest połowa moja i połowa brata.W środkowej części tej działki stoi dom do którego nie jestem wpuszczany przez brata który jest tam zameldowany a również przez jego konkubinę
 
możesz zażądać od niego opłaty za wykorzystywanie twojej połowy domu....
 
najpierw próbowałbym wejść w asyście Policji...
 
Etam asysta policji. A ochrona posiadania to pies? Policja powinna wtedy powiedzieć, że sprawa jest cywilna i oni nie mają nic do tego.

Aby wejść do domu możesz złożyć pozew o ochronę własności, w którym zaządasz zaniechania naruszeń towjego prawa własności oraz naruszeń na przyszłość. Sąd nakaże bratu wydanie kluczy do zamek i ganków oraz nakaże nieprzeszkadzać wykonywania Twego prawa własności.

Co do działu spadku należy złożyć wniosek o dział spadku do sądu miejsca położenia nieruchomości. Możesz wnioskować o spłatę od brata, by brat spłacił Ciebie albo zbycia masy spadkowej i podzieleniu pieniędzy z ceny nabycia między was. Zbycie zazwyczaj polega na licytacji komorniczej, jednakże możesz próbowac wnioskować by zbycie nastąpiło bez udziału komornika i nakazanie bratu by wyraził oświadczenie woli o zbyciu za określoną cenę.
 
Lex'ior napisał:
Etam asysta policji. A ochrona posiadania to pies? Policja powinna wtedy powiedzieć, że sprawa jest cywilna i oni nie mają nic do tego.

ale ted1953 zyskuje dowód, że brat narusza jego prawa.....
w innym przypadku brat może przed sądem powiedzieć, że nigdy nie zabraniał tedowi wejścia, zawsze drzwi były szeroko otwarte, potwierdzi to konkubina itp......
a tak będzie konkret....
zawsze trzeba wyprzedzać działania przeciwnika.....;)
 
Jeśli tak na to spojrzeć to faktycznie dowód w sądzie jakiś by był
 
Dziękuję za zainteresowanie się moim problemem i prosiłbym o więcej konkretów żeby jak najszybciej i skutecznie rozwiązać to wszystko
 
Za dwa tygodnie zbliza sie termin rozprawy - prawdopodobnie brat zaproponuje ze mnie spłaci, mimo że wiadomo że nie ma na to środków! co w takiej sytuacji może sąd zrobić!? czy wyznaczy jakiś termin spłaty!? czy to przypadkiem nie będzie kolejna furtka przeciągnięcia sprawy!? Ja joko współwłaściel tylko chcę sprzedać
 
Za dwa tygodnie zbliża się termin rozprawy - prawdopodobnie brat zaproponuje ze mnie spłaci, mimo że wiadomo że nie ma na to środków! co w takiej sytuacji może sąd zrobić!? czy wyznaczy jakiś termin spłaty!? czy to przypadkiem nie będzie kolejna furtka przeciągnięcia sprawy!? Ja współwłaściciel tylko chcę sprzedać .
 
Możesz nie pisać 2 razy tego samego?
 
Powrót
Góra