spadek po tacie - krok po kroku co i jak

  • Autor wątku Autor wątku Mario430
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Mario430

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2008
Odpowiedzi
24
Dzień dobry
Mam nadzieję, że również i tym razem uda mi się uzyskać od Państwa wyczerpujące informacje. Ostatnio byłem bardzo zadowolony :-)
A więc po kolei. Umarł mi tato (2 miesiące temu). Pozostawił żonę, dwóch synów - pełnoletnich (w tym jednego żonatego) oraz dalszą i bliższą rodzinę (siostry, szwagrów, itp, itd). Nie sporządził też żadnego testamentu. Z tego co wiem razem ze swoją żoną (czyli moją matką) byli właścicielami (współwłaścielami) gospodarstwa rolnego (poniżej 1ha), budynku wolnostojącego mieszkalnego oraz mieszkania własnościowego. Pozostał również samochod osobowy.
Zdaję sobie sprawę (a przynajmnie tak wydaje mi się), że nie można tego tak zostawić, tylko należy jakoś to wszystko uporządkować. I wtym miejscu moje pytania do Państwa:
1. Czy dobrze myślę?
2. Co należy w związku z tym uczynić - jakbym mógł prosić to tak jak dziecku krok po kroku, bo przyznam, że jestem "zielony":-) w tej materii

Z góry dziękuję i pozdrawiam
Mariusz
 
1. Dobrze Pan mysli
2. Coż, dlugo by opowiadac ale w skrocie to wyglada tak:
a) potrzebny bedzie akt zgonu i akty urodzenia dzieci oraz akt urodzenia i akt malzenstwa zony zmarlego
b) tak wyposazonym mozna udac sie do notariusza i zlozyc oswiadczenie o przyjeciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza (tak na wszelki wypadek). Koszt okolo 50 zlotych plus vat. Notariusz przesle oswiadczenie do sadu spadku- sadu wlasciwego ze wzgledu na ostanie miejsce zamieszkania zmarlego (nie mylic z zameldowaniem). Najlepiej gdyby zlozyli wszyscy takie oswiadczenie.
c) Nastepnie nalezy zlozyc w tymze sadzie (rejonowym) wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po zmarlym ojcu. We wniosku nalezy podac ze w sklad spadku wchodzi nieruchomosc (najlepiej podac numer KW) oraz wymienic wszyskich spadkobiercow mogacych wchodzic w rachube jako spadkobiercy ustaowowi (a wiec zone i dzieci zmarlego). Trzeba takze oswiadczyc ze nic sie nie wie o testamencie. Do wniosku trzeba zalaczyc wspomniane a pkt. a) akty urodzenia itp jako dowody ze osoby wymienione sa faktycznie rodzina a wiec spadkobiercami ustaowymi zmarlego.
d) sad wyda postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku. Od tej pory wszelkie przedmioty wchodzace w sklad spadku beda objete wspolnoscia spadkobiercow(zony i dwoch synow). Jest to stan zblizony do wspolwlasnosci. Po uprawomocnieniu sie orzeczenia mozna zlozyc wniosek do sadu rejonowego wieczystoksiegowego o wpisanie w KW prowadzonych dla nieruchomosci was jako wlasiccieli. Zalaczyc nalezy poswiadczony przez sad odpis orzeczenia. Mozna rowniez (patrz pkt d)
e) zeby miec jakis przedmiot (np mieszkanie) na wylaczna wlasnosc nalezy przeporwadzic dzial spadku. Albo w sadzie albo u notariusza (jesli jest zgoda co do podzialu). Oplaty w sądzie sa nizsze (albo 300 albo 600 zlotych plus ew. dodatkowe koszty) a u notariusza taksa bedzie spora (okolo 0,8% wartosci spadku). To co komu przypadnie zalezy glownie od Was. W ostatecznosci sad sprzeda spadek i rozdzieli stosunkowo pieniadze.

Pozdrawiam
 
Witam serdecznie!
Bardzo, bardzo dziękuję za odpowiedź. Dopiero dzisiaj udało mi się zajrzeć na forum.
Znacznie mi się rozjaśniło, nie mniej pozostają w mojej głowie pewne drobiazgi-wątpliwości co do niektórych kwestii i pozwolę sobie po raz kolejny poprosić o ich wyjaśnienia :

1. Czy na złożenie wniosku do Sądu mam pół roku licząc od daty zgonu ojca?
2. Czy wystarczą skrócone odpisy aktów urodzenia i aktu małżeństwa, czy muszą być pełne?
3. Czy akty urodzenia i akt małżeństwa mają jakąś ważność, tzn. chodzi mi to, czy akt u. lub m. sprzed 20 lat może być?
4. Notariusz to jak rozumiem "1 linia" uderzenia, nie ma innej drogi (w zamyśle krótszej)?
5. Najlepiej jak wszyscy zjawimy się osobiście i razem u Notariusza, a oświadczeń tyle ilu "potencjalnych" spadkobierców?
6. Czy oczekuje się na jakąkolwiek odpowiedź ze strony Sądu na złożone oświadczenia - pytanie w kontekście, czy ma to jakiś związek z terminem złożenia wniosku do Sądu?
6. Czytam, że wniosek do Sądu ma być jeden wspólny, czy może każdy "spadkobierca" składa swój indywidualny?
7. Rozumiem, że jeżeli jeden wspólny wniosek to składa go jedna osoba, a jeśli wnioski oddzielne to czy jedna osoba może je złożyć w Sądzie za innych?
8. Czy Notariusz winien (może) dysponować takim wnioskiem i czy może taki wniosek wypełnić i złożyć w Sądzie w imieniu Klienta(ów)? Ile może to kosztować? Czy możliwe jest np. przesłanie pocztą takiego wniosku?
9. Skąd zaczerpnąć numery KW?
10. Skąd pobrać taki wniosek? - czy tylko z Sądu, czy może np. z internetu też to jest możliwe?
11. Ile Sąd ma czasu na wydanie postanowienia o nabyciu spadku?
12. Ile trwa uprawomocnienie "wyroku"
13. Rozumiem, że siostry zmarłego oraz żona syna zmarłego nie są wg prawa "potencjalnymi" spadkobiercami?

Troszkę dużo tych pytań, ale wierzę, że odpowiedzi na nie nie zabiorą zbyt dużo czasu :-).
Pozdrawiam!
Mariusz
 
1. Pol roku od dnia smierci ojca ma Pan na zlozenie oswiadczenia czy spadek przyjmuje i jak albo odrzucenie spadku. Wniosek o stwierdzenie nabycia spadku mozna wniesc w nieograniczonym czasie.
2. Wystarcza skrocone
3. Urodzenia nie ma problemu ale malzenstwa moze byc problem. Nikt nie bedzie mial pewnosci czy malzenstwo istnialo do smierci ojca. Warto zamowic nowy (30zlotych)
4. Notariusz albo sad ostatniego miejsca zamieszkania ojca. Tu i tu zaplaci Pan okolo 50 zlotych
5. Tak. Mysle ze to bedzie najszybszy i najlepszy sposob zlozenia oswiadczen co do spadku
6. Nie rozumiem pytania
7. Wystarczy ze wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po ojcu zlozy jedna osoba z podaniem pozostalych spadkobiercow. Sad ich wezwie na rozprawe. Wnioskodawce zresztą rowniez.
8. Nie ma takiej mozliwosci. Notariusz to nie pelnomocnik.
9. Ewidencja gruntow i budynkow. Tam znajdzie Pan informacje o KW
10.Jaki wniosek?? o stwierdzenie nabycia spadku pisze pan na komputerze zalacza akty ur. i m. i zgonu, oplaca (50 zlotych) i sklada w biurze podawczym sądu.
11.Nieskonczenie wiele
12.jesli nikt nie bedzie robil problemu to jesli sie nie myle 14 dni.
13.Siostry sa, ale jesli sa dzieci zmarlego i zona zmarlego to mozna siostr nei podawac.

Pozdrawiam.
 
Witam ponownie :-)
1. Rozumiem.
2. Rozumiem.
3. Rozumiem.
4. Jasne, a z doświadczenia jak lepiej (tz. sprawniej, szybciej)?
5. Rozumiem.
6. No fakt pojawiły się 2 punkty nr 6. Przeoczenie. Przepraszam. Już wyjaśniam. W 1-szej odpowiedzi znalazł się zapis, że "Notariusz przesle oswiadczenie do sadu spadku- sadu wlasciwego ze wzgledu na ostanie miejsce zamieszkania zmarlego..." i dalej "Nastepnie nalezy zlozyc w tymze sadzie (rejonowym) wniosek o stwierdzenie nabycia spadku po zmarlym ojcu...". Chodzilo mi o to jak złożenie wniosku do Sądu o nabycie spadku ma się czasowe z oświadczeniami wysłanymi przez Notariusza do Sądu. Czy należy wniosek do Sądu złożyć zaraz po wysłaniu oświadczeń przez Notariusza, a może przed, czy też należy odczekać jakiś czas, czy też właśnie należy oczekiwać odpowiedzi ze strony Sądu i dopiero potem złożyć wniosek o nabycie spadku. No a druga część tego pytania tyczyła się problemu, czy wniosków do Sądu o nabycie spadku ma być tyle ile "potenacjalnych" spadkobierców (tzn. każdy składa swój wniosek), czy też ma być jeden wspólny wniosek i w nim mają być wymienieni wszyscy "spotencjalni" spadkobiercy?, ale rozumiem już teraz, że wystarczy jeden wniosek.
7. Rozumiem.
8. Rozumiem.
9. Rozumiem.
10. Myślełem, że jest jakaś gotowa sztanca, wzór , który się pobiera (np. z internetu) i wypełnia.
11. Rozumiem, a z praktyki ile to może trwać?
12. Rozumiem
13. Rozumiem.

Pozdrawiam i liczę jeszcze na te króciutkie wyjaśnienia
Pzdr
Mariusz
 
Powrót
Góra