spadek po wojku

  • Autor wątku Autor wątku kedlaw26
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kedlaw26

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2009
Odpowiedzi
4
Witam wszystkich.Jestem jednym z trzech spadkobiercow po smierci wojka,(gospodarstwo rolne)chcialbym splacic reszte spadkobiercow i zachowac to dla siebie gdyz jest juz kupiec i reszta chce juz to sprzedawac,do sadu i notariusza nic jeszcze nie bylo wnoszone,prosze o wskazowki jak sie najlepiej za to wziosc:confused:
 
Moja wskazówka: Poczytaj forum, skorzystaj z opcji szukaj
 
Rozumiem, stwierdzenie nabycia spadku po wujku już jest i jesteś jedną z 3 osób dziedziczących?

Robicie dział spadku - u notariusza (szybciej) lub w sądzie (taniej), gdzie wskazujecie (wy = wszyscy spadkobiercy), komu ma przypaść caość gospodarstwa, z jakim spłatami (lub bez) na czyją rzecz (w domyśle: na rzecz pozostałych).
 
Stwierdzenia jeszcze(a gdzie i jak to sie zalatwia) nie ma ale jestesmy tylko we trzech,nic jeszcze nie bylo zalatwiane,jeden z nich muwi ze jak bedzie kupowal to gospodarstwo obcy to nie trzeba robic zadnych spraw sadawych,tylko notariusz wszystko zalatwi a jesli ja chce to wziasc to juz trzeba sprawy zakladac,nie wiem jak sie za to wziasc.
 
Po kolei.

Wujek zostawił testament - jeśli tak, na kogo? Ciocia żyje? Mieli dzieci?
 
Moja babka przepisala na wujka ze swoja dozywotka gospodarstwo,wujek byl kawalerem niemial dzieci,mial dwoch braci jednym z nich byl moj tata wszyscy juz niezyja zas babka przeprowadzila sie juz gdzie indziej,z tego co wiem to gopadarstwo teraz przypada na nas trzech mnie i dwoch braci jednen rodzony drugi cioteczny, testamentu to nie ma.
 
Jeśli był kawalerem - to dziedziczą po nim rodzice (o ile żyli w momencie śmierci) oraz rodzeństwo; jeśli ktoś z rodzeństwa nie dożył - jego zstępni (dzieci).

Zależy Wam na czasie i możecie wszyscy stawić się w jednym miejscu - idźcie do notariusza, wszystko załatwia się od ręki (poświadczenie dziedziczenia i dział spadku), choć koszty większe, ale sprawa od razu załatwiona.

Taniej, ale dłużej (a, znając niestety życie, ludzie potrafią takie sprawy ciągnąć, jak zaczną liczyć pieniądze) jest w Sądzie - sprawa o stwierdzenie nabycia spadku po wujku (założenie - 50 zł), potem sprawa o dział spadku (zgodny wniosek - 300 zł, w innym wypadku - 500 zł). Ale to trwa, orzeczenia też się uprawomacniają.

O ile jest zgoda - polecam notariusza.
 
Wielkie dzieki za te info.Pozdrawiam.
 
Powrót
Góra