P
pawanna
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 4
Moja babcia, mama ojca miała siostrę, która była właścicielką nieruchomości, ale zmarła bezdzietnie (nie miała też męża).
Rozumiem, że po niej dziedziczyło rodzeństwo, czyli dwie siostry i brat, ale wszyscy zmarli.
Tylko brat i jedna siostra (moja babcia) mieli dzieci, babcia syna (mój ojciec) i córkę, a brat babci miał pięcioro dzieci.
Czy, aby określić spadkobierców muszę odszukać całą rodzinę w czterech pokoleniach?
Uzyskać akty zgonu rodzeństwa z pokolenia mojej babci (4 akty), akty zgonu lub narodzin członków pokolenia mojego ojca (7 aktów), akty narodzin członków rodziny z mojego pokolenia (nie wiem ile wnucząt miał brat mojej babci), no i czy potrzebne są akty narodzin moich dzieci i członków rodziny w tym pokoleniu?
Sprawa o tyle się komplikuje, że podobno istnieje testament w którym nieruchomość jest zapisana na ojca i jego siostrę, ale siostra zmarła, a jej córka (ona ma rzekomy testament) wyjechała do Hiszpani i nie ma z nią kontaktu.
Będę wdzięczny za pomoc w rozwianiu moich wątpliwości.
Rozumiem, że po niej dziedziczyło rodzeństwo, czyli dwie siostry i brat, ale wszyscy zmarli.
Tylko brat i jedna siostra (moja babcia) mieli dzieci, babcia syna (mój ojciec) i córkę, a brat babci miał pięcioro dzieci.
Czy, aby określić spadkobierców muszę odszukać całą rodzinę w czterech pokoleniach?
Uzyskać akty zgonu rodzeństwa z pokolenia mojej babci (4 akty), akty zgonu lub narodzin członków pokolenia mojego ojca (7 aktów), akty narodzin członków rodziny z mojego pokolenia (nie wiem ile wnucząt miał brat mojej babci), no i czy potrzebne są akty narodzin moich dzieci i członków rodziny w tym pokoleniu?
Sprawa o tyle się komplikuje, że podobno istnieje testament w którym nieruchomość jest zapisana na ojca i jego siostrę, ale siostra zmarła, a jej córka (ona ma rzekomy testament) wyjechała do Hiszpani i nie ma z nią kontaktu.
Będę wdzięczny za pomoc w rozwianiu moich wątpliwości.