Spadek po zmarłym ojcu

  • Autor wątku Autor wątku tell62
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

tell62

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
15
Bardzo proszę o pomoc w następującej sprawie:
Trzy lata temu zmarł mój ojciec. Przebywałem wtedy za granicą i nie mogłem przyjechać do kraju. Razem z moją matka ojciec miał mieszkanie własnościowe i nie znaną mi sumę oszczędności. Matka zwróciła się do mnie abym wysłał jej poświadczone notarialnie zrzeczenie się ze spadku po ojcu pod pretekstem, że ma to jej ułatwić postępowanie spadkowe a przede wszystkim bezproblemowe objęcie mieszkania. Zrzeczenie takie wysłałem, podobnie postąpiła siostra (jest nas dwoje dzieci) Matka ustnie obiecała, że za owe zrzeczenie wypłaci nam obojgu po ok. 30 tys. zł. Kwotę tę otrzymała siostra (ja miałem ją otrzymać po powrocie do kraju) a ja nie i pomimo mych próśb ostatni matka stwierdziła, że nie ma zamiaru wywiązać się z obietnicy. Czy w świetle tych faktów mogę wznowić dochodzenie swych praw do spadku po ojcu przed sądem?
Chciałem jeszcze dodać, że zarówno matka i siostra zapewniały mnie, że takie zrzeczenie nie ma znaczenia w ewentualnym późniejszym objęciu spadku.
 
Niestety zrzekłeś się spadku notarialnie i nie zapewniłeś sobie pisemnego poświadczenia od mamy że wypłaci Ci ustaloną kwotę, tak więc w moim mniemaniu jest pozamiatane.
 
W moim nie do konca.

Jesli jest to zrzeczenie sie w formie pisemnej z notarialnie poswiadczonym podpisem to takie zrzeczenie sie jest niewazne. Wymagana jest forma aktu notarialnego.

Wedlug mnie dojdziesz do dziedziczenia.
 
[cytat="Dura_lex"]W moim nie do konca.

Jesli jest to zrzeczenie sie w formie pisemnej z notarialnie poswiadczonym podpisem to takie zrzeczenie sie jest niewazne. Wymagana jest forma aktu notarialnego.

Wedlug mnie dojdziesz do dziedziczenia.[/cytat]

Dziękuję za odpowiedzi :)
Dokument, który dostarczyłem matce nie był aktem notarialnym ale zwykłym oświadczeniem a notariusz (USA) poświadczył jedynie mój podpis. Rozumiem, że w tym przypadku mogę sądownie dochodzi spadku po Ojcu? Przepraszam, że tak natarczywie proszę o potwierdzenie ale to ważna sprawa dla mnie i to przede wszystkim z powodów emocjonalnych a nie materialnych.
 
Troszkę poszperałem i ot co znalazłem.
Zrzeczenie się spadku może nastąpić tylko za życia spadkodawcy art. 1048 KC (wymagana forma aktu notarialnego). Tak więc w Twoim przypadku nie doszło do zrzeczenia w takiej formie. Nie można także zrzec się spadku na rzecz innych osób. W takiej sytuacji wymagane jest nabycie spadku a później przekazanie go np. w formie darowizny. Ty mogłeś odrzucić spadek 1020 KC (notarialnie lub w sądzie) Jeżeli w ciągu 6 miesięcy nie złożyłeś oświadczenia o odrzuceniu spadku to znaczy że przyjąłeś go wprost art. 1015 § 2 lub 1016 KC.

Nie wiem jak jest z tym 3 letnim terminem od śmierci Twojego Ojca czy coś się tu nie przedawniło. Może ktoś coś wie na ten temat. Bo jeżeli nie to spokojnie mozesz wystąpić do sądu w sprawie spadku.
 
Trzeba wniesc wniosek o stwierdzenie nabycia praw do spadku po zmarlym ojcu do sadu rejonowego wl. miejscowo wwedlug ostatniego miejsca zamieszkania spadkodawcy.
Koszt: 50 zl
Musi miec Pan akt zgonu spadkodawcy oraz akty urodzenia potencjalnych spadkobiercow (matki, siostry i Pana, jesli ktos jest jeszcze to nalezy dolaczyc akty). Jesli siostra wyszla za maz potrzebny jest takze akt malzenstwa.
Sprawa chwilke potrwa ale bedzie Pan spadkobierca. Fakt ze siostra byla splacona "na gebe" nic nie znaczy.
Warto sprawdzic jakie sumy pieniezne byly na rachunkach bankowych. Jest to do sprawdzenia albo bezposrednio w banku (choc bank moze zaslonic sie tajemnica bankowa) albo w drodze sadowej ale w pozniejszym postepowaniu (nie w tym o ktorym mowa)
Sad w post. o stw. nabbycia spadku okresli kto jest spadkobierca i w jakich czesciach.
Bedzie konieczne jeszcze jedno postepowanie ale to juz inna bajka.
Jak otrzyma Pan post. o stw. spadku przez Pana prosze sie odezwac, pomyslimy co dalej:))

Pozdr.
 
Powrót
Góra