Spadek - podział majątku! Odwdziecze sie...

  • Autor wątku Autor wątku accent1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

accent1

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2007
Odpowiedzi
6
Witam

Problem spadkowy:

Pewien pan Mirek miał zonę ale sie rozeszli i podzielili majątkiem (ale nie rozwiedli - tylko rozstali nie mieszkali razem).

Każde z nich za pieniądze z podziału kupiło mieszkanie.

Pan mirek umarł: Ma córkę(z poprzedniego małżeństwa)

1.
I teraz pytanie.
Mieszkanie po nim dziedziczy - córka i żona?
czy też żona i córka dziedziczą majątek wspólny czyli oba mieszkania i do sprawy spadkowej nalezy włączyć oba mieszkania.

Oni podzieli się majątkiem pomiędzy sobą już 15 lat temu. Ona w zasadzie to stara cholera - już dawno nie żyli ze sobą, i co co córce się nalezy chce połowę.

2.
I kolejne pytanie:
Czy w takim bądz razie jeżeli żona i córka dziedziczą po połowie mieszkanie pana mirka to co się stanie kiedy żona umrze? Też córka pana mirka po nim dziedziczy? Żona pana mirka ma syna z poprzedniego małżeństwa także.

3.
Pytanko kolejne nie mieszkali razem - ale żona nie była na pogrzebie i nie odwiedziała go w szpitalu ani nie opiekowała sie nim jak był chory. Ma to znaczenie?


Ktoś pomoże jak zrobić żeby 2 mieszkania były w sprawie spadkowej?
Córka jest biedna i się jej te mieszkanie przyda. Lub jak wykluczyć tą żone. Prosze poradzcie - ja jestem znajomym rodziny i wiem co się dzieje. Chce kupić autko po zmarłym (które defakto obiecal mojej dziewczynie(jego siostrzenicy) ustnie). Zresztą ustnie deklarował się ze mieszkanie zapisuje córce a autko swojej siostrzenicy.

Plz.... jak uda mi się jej wygrać a mi autko kupić sypne po symbolicznej
stówce dla każdego kto przyczyni się do wygranej.

moj email w razie czego avirus17 (małpa) interia.pl
 
Przed odpowiedzią na te pytania, konieczna jest informacja, co to znaczy: "podzielili się majątkiem". Zawarli umowę majątkową małżeńską przed notariuszem czy też po prostu zabawki na pół?

2. Córka pana Mirka nie dziedziczy po jego żonie.
3. Nie ma znaczenia.

Co do pieniędzy - proszę zerknąć na baner powyżej.
 
Dziękuje bardzo za odpowiedz:)

1. Podzielili sie w sensie zabawki na pół (bez umów). Potem każde kupiło mieszkanie w umowie zapisując ze kupuje z majątku własnego.

I teraz spadkobiercami są żona i córka. Czy można włączyć do sprawy spadkowej 2 mieszkamia.

Wiele razy mówił zmarły ze mieszkanie daje córce po śmierci - jest pare osób którym to mówił -dałoby się wziąść to pod testament ustny?? Mówił nawet tak na kilka dni przed śmiercią.

2. Jeżeli się nie rozwiedli to dlaczego córka (ożenił się z żoną jak córka była mała) nie miała dziedziczyć po żonie? Jak formalnie ta jest jej macochą.
Córka mieszkała z mamą oddzielnie.

Napewno wespre forum(jezeli o ten bener chodzi) jeżeli uda mi sie uzyskać pomoc.[/url]
 
1. Jeśli faktycznie akty notarialne mają zapisy, że zakup mieszkania jest z majątku własnego, to mieszkanie żony nie wchodzi do spadku po mężu.
Nawet kilkakrotnie powtarzane, że "Zosia ma po mnie dostać dom a Wicuś wrotki" nie będzie testamentem ustnym jeśli nie spełni wymogów stawianych przez przepisy kodeksu cywilnego (art.952-955).
2. A macocha przysposobiła córkę męża?
PS. Jeśli tak odebrałeś naszą prośbę, to chyba lepiej daruj sobie wspieranie forum.
 
Powrót
Góra