Spadek - problem

  • Autor wątku Autor wątku voycieh
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

voycieh

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2006
Odpowiedzi
7
Witam,
mam taką sprawę:

Dwa lata temu wspólnie z rodzeństwem (każde z nas po 1/3) przejąłem spadek po moim zmarłym ojcu zgodnie z prawomocnym postanowieniem sądu. Nasz mama zmarła wcześniej.

W spółdzielni, w której załatwiam sprawy związane z przejęciem spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu powiedzieli mi że postanowienie sądu o przejęciu spadku tylko po ojcu nie wystarczy, trzeba mieć jeszcze postanowienie sądu o przejęciu spadku po zmarłej matce (rodzice wspólnie posiadali ww. prawo do lokalu).

Moje pytania są następujące:
1. Czy spółdzielnia ma racje, czy też nie dziedziczy się spadku z mocy ustawy (kodeksu cywilnego) po jakimś określonym upływie czasu?

2. Czy jeśli spółdzielnia ma racje to czy muszę wystąpić do sądu z wnioskiem o nabycie spadku po zmarłej mamie?A jak tak to czy będzie się toczyć jakaś rozprawa czy wydadzą mi tylko postanowienie o nabyciu spadku??

Bardzo proszę o poradę:)
Dziękuję
 
Dziedziczenie, w braku testamentu, następuje z ustawy, ale w obecnym stanie prawnym tylko sądy są władne tę kwestię stwierdzić postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku. taki dokument potrzebny jest aby wykazać np. następstwo prawne po zmarłym właścicielu nieruchomości. w pana przypadku istotne jest kto był członkiem spółdzielni. jeżeli pana matka, to postanowienie musi być i spółdzielnia ma rację, jeżeli tylko zmarły ojciec, to potrzeby takiej nie ma i spółdzielnia powinna podjąć uchwałę o ustanowieniu odrębnej własności lokalu. Postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku jest wydawane po przeprowadzeniu jawnej rozprawy, na której najczęściej wystarczy obecność tylko jednego wnioskodawcy.
 
Dziękuję serdecznie za odpowiedź:)
 
Powrót
Góra