Spadek rodzinny

  • Autor wątku Autor wątku Stajno
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

Stajno

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2009
Odpowiedzi
3
Witam!
Jestem w bardzo trudnej sytuacji ponieważ w ubiegłym roku dostalem spadek po zmarlej mamie, w który wchodziła 1/6 domu. Zrzeklem się mojej części spadku za kwotę 5000zł na żecz mojej ciotki. Miała mnie ona spłaci w dniu sporządzenia umowy u notariusza ale dogadaliśmy się że będzie to robiła stopniowo a nie wszystko na raz. Nie spisaliśmy jednak żadnego dokumentu, ktory by mówił o takiej spłacie, wszystko było załatwiane na tzw. "gębę". Ciotka spłaciła mi tylko 700zł, ale to było w maju 2008r i od tamtej pory nic. Ciągle wymiguje się jakimiś innymi należnościami a to urodziny wnuczków a to synów a to jakiś remont, podatek itp. Nie wiem od czego zaczą walkę o swoje i czy wogóle te pieniądze mogę jeszcze odzyskac. Tak naprawdę jestem zielony w tym temacie. Proszę o pomoc od czego zaczą i jakie zebrac dokumenty, aby odzyska to co mi się należy:sad:.
 
Stajno napisał:
Nie spisaliśmy jednak żadnego dokumentu, ktory by mówił o takiej spłacie, wszystko było załatwiane na tzw. "gębę".

no to pozamiatane......
swoją drogą 5 000 zł za 1/6 domu to trochę tanio, niektórzy za tyle to kupują sobie kabinę prysznicową......
kto ci tak doradził ? ? ?
 
Ostatnia edycja:
no to mnie pocieszyłeś! :sad:
 
Stajno napisał:
no to mnie pocieszyłeś! :sad:

sory ale takie są fakty....... nie od wczoraj wiadomo że z rodziną to tylko na zdjęciu.....
 
czyli nic nie da się zrobic??
 
ja nie widzę możliwości.... a dlaczego po prostu nie spisaliście tego przy akcie notarialnym ?
 
Umowy słowne też są obowiązujące. Ale trudne do udowodnienia. Może wyślij cioci wezwanie do zapłaty w określonym terminie (dwa - trzy tygodnie) i dopisz, że jeśli nieurguluje należności to skierujesz sprawę do sądu. Może ciocia się "poczuje".
 
Powrót
Góra