Spadek > Sprzedaż > Brak OC

  • Autor wątku Autor wątku PanPatryk
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

PanPatryk

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2022
Odpowiedzi
1
Witam, 8 lat temu zmarł mój dziadek który od zawsze powtarzał, że motor kieruje w moje ręce - niestety nie było to nigdzie uwzględnione.

Po kilku latach spadkobiercy zrobili na moją prośbę z tym porządek:
- babcia oraz 2 córki (w tym moja mama).

Motor został mi przekazany umową kupna-sprzedaży. (ze względu, iż za darowiznę zapłaciłbym o wiele więcej :brawo: ).

Udałem się z dokumentami do wydziału komunikacji, pani niestety odrzuciła mój wniosek iż motocykl nie posiadał aktualnych badań technicznych.
Problem w tym, że w dokumencie (starego typu) widniała pieczątka "badania ważne bezterminowo".
Kolejny problem był taki, że motocykl był uszkodzony - nie był w stanie o własnych siłach dojechać na stacje diagnostyczną , wiec nierealne aby zrobić przegląd dla rejestracji...
Z takich też powodów nikt nie płacił za niego OC.


Porzuciłem go na poddaszu czekając na lepsze czasy, po kilku latach postanowiłem go odrestaurować, wyremontować...

Motor w systemie widnieje nadal na 3 osoby (spadkobierców), ponieważ po za umową nigdzie nic nie poszło w urzędzie o ile się nie mylę.
Aktualnie jest w trakcie naprawy, zbierania części, myślę że w lato będzie gotowy. Przegląd przejdzie, dokumenty mam zebrane.

I tu pojawia się moje główne pytanie:
Co mnie czeka teraz z OC ?
1. Umowę lepiej spisać na nowo z aktualną datą , od której zacznę opłacać OC jako nowy właściciel (przed pójściem do wydziału komunikacji) i liczyć że spadkobiercy nadal nie dostaną kary :rolleyes:?
2. Iść ze starą umową, gdzie wyjdzie że od kilku lat nie płaciłem OC .


W jednej jak i drugiej możliwości, oczywiście ja będę musiał pokryć wszelkie "kary", lecz która wersja jest bezpieczniejsza ?
Jak duże jest ryzyko, że UFG akurat teraz po tylu latach to namierzy ?
Są jakieś sposoby na uniknięcie konsekwencji zaniedbania tej sprawy ?
 
Z tego, co czytam, to maksymalna kara za brak ubezpieczenia motocyklu, to obecnie 1000 zł, więc nie jakaś tragedia. Data umowy nie ma znaczenia, jeśli Ty będziesz płacił tak czy inaczej. Kwota kary się nie zmieni. A UFG przecież nie będzie musiało tego namierzać, bo wszystko wyjdzie, gdy sam będziesz chciał wykupić OC.
 
PanPatryk napisał:
Motor w systemie widnieje nadal na 3 osoby
Jeśli widnieje w CEPiK to raczej można się spodziewać że kara z UFG wcześniej czy później przyjdzie, i niezbyt dobrą wiadomością jest to że niestety na każdego z właścicieli. Jeśli pojazd jest starszy niż 40 lat kary nie powinno być.
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra