Spadek, udziały- bardzo proszę o pomoc!

  • Autor wątku Autor wątku Jontek
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jontek

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2007
Odpowiedzi
3
Witam!

Mam taki problem. Mianowicie zadzwonil do mnie pewien pan, z informacją, że mój pradziadek przed Wojną wykupił udziały jakiejś znanej firmy w Niemczech. Teraz ponoć wartość tych udziałów znacznie wzrosła i chciałbym przejąć ten spadek. Ów pan, który dzwonił, powiedział mi, że on się właśnie takimi sprawami zajmuje i załatwi wszystko, z tym że, on bierze 80%, ja (wraz z współspadkobiercami) 20%.
Nie wiem jak do tego wszystkiego się zabrać. Nie chcę oddawać 80% spadku po moim dziadku jakiemuś obcemu facetowi.
Bardzo proszę o pomoc. Czy ktoś ewentualnie miał podobną sprawę, lub wie jak to "ugryźć" aby miało ręce i nogi?

Z góry dziękuję wszystkim za jakąkolwiek radę. POZDRAWIAM[/b]
 
raczej nie idź na ukłąd z tym człowiekiem. Jesli Ci się należy - to bez pośrednictwa pana i straty 80%.

Tylko czy to moze byc prawdą? czy twoj dziadek mogł wykupic jeszcze przed wojną udziały?? :o
musisz to jakos zweryfikowac, bo moze to jakis naciagacz i w ogóle z dziadkeim nie ma nic wspolnego

Wazne jest ile dziadek miał dzieci z malzenstw i spoza - nie chce cie urazic - dziedziczą wszystkie dzieci - stad dowiedz się ile miał dzieci a one z kolei dzieci, wtedy popytaj czy nie zostawił testamentu, jesli jest i nie jest to dla ciebie - to po sprawie.No jeszcze moze byłby zachowek ale to inna sprawa

Najpierw poszukaj wszystkich krewnych
 
uzupełniam

zachowek sie Tobie nie nalzey , gdyż mowimy o pradziadku - to juz za daleka rodzina na zachwek
 
Coś ta sprawa wygląda na " grubymi nićmi szytą". Czy przypadkiem ten tajemniczy Pan nie potrzebuje od Ciebie na "początek" jakiejś niewygórowanej sumki za złożenie odpowiednich podań , pism, ect., ect :wink:
 
Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi!
Otóż ten Pan nie oczekuje żadnych pieniędzy za zainicjowanie i prowadzenie tej sprawy. Jednoznacznie oświadczył, że bierze 80% a nam (mnie i rodzinie) daje do podziału 20%. Myślę, że może być to prawdziwy spadek, bo mój pradziadek był dosyć majętną osobą. Obawiam się, że ten gość miał gdzieś jakieś wtyki i faktycznie zajmuje się takimi dawnymi sprawami i jak widać zarabia na tym krocie.

Jeżeli macie jeszcze jakieś sugestie dotyczącej tej sprawy, jeszcze raz bardzo proszę o pomoc, bo na prawdę nie wiem co mam dalej robić. Z jednej strony nie mam pieniędzy na prowadzenie takiej sprawy a z drugiej strony nie oddam 80% obcemu facetowi za darmo, tym bardziej, że mówimy o (ponoć) nie małej sumie.

POZDRAWIAM
 
A Szanowny Pradziadek nie zostawił jakiegoś testamentu, w którym wzmiankowałby o jakimś majątku, papierach wartościowych ect., ect...?
 
Jeszcze lata temu moja "rodzinka" zadbała o to aby jak najwięcej przywłaszczyć sobie i sfałszowała niektóre dokumenty. Oczywiście sprawa jest w 100% do wygrania... ale odwiecznym problemem są pieniązki.
Miałem nadzieję, że może ktoś wie jak taką sprawę załatwić, może ktoś zna takie firmy, które zajmują się tego typu spadkami. Zobaczymy, ale wielki dzięki jaco2002 za zainteresowanie tematem. :)
 
Jak sam widzisz, są takie firmy. Ale sumy , jakich żądają za swoje usługi ,są drakońskie !!! Po prostu wychodzą z założenia, że albo dostaniesz te swoje 20%, albo nic. Wielu ludzi, nie widząc innego wyjścia lub z powodu braku czasu i elementarnej wiedzy z zakresu prawa, godzi sie na takie rozwiązanie. A hieny tylko na to czekają :x
Proponuję delikatnie wypytać nestorów rodu o pradziadka. Co , gdzie i kiedy robił. Najlepiej pod pretekstem próby odtworzenia drzewa genealogicznego swojego rodu. Jeśli nie dojdziesz do tego, w jakie przedsiewziecia inwestował pradziadek, to przynajmniej dowiesz się wiele ciekawych rzeczy o swoich protoplastach i ich - z pewnością - ciekawych i może nieraz burzliwych dziejach. A to już często prawdziwy SKARB :wink:
Powodzenia!
 
Sprawa kasy! Ano niemasz kasy i miec nie bedziesz bo za chytra jestes, tak to widze.To tak jak ten Mosiek co sie modli o wygranie w totka i nagle we snie slyszy glos;Mosku bende pamiental o tobie.Po kilku latach modlitw Mosiek zaczyna sie zalic ze obiecanki cacanki...nato glos sie odzywa :Mosku czy wyslales totolotka przynajmniej za 1 zl przez ostatnie 10 lat ?A tak na marginesie to moze negocjowac na 50 %podajac blef ze sa jeszcze inni co tym sie moga zajac.Powodzenia
P.s. Zydowscy adwokaci w tym sa najlepsi.
 
Powrót
Góra