Spadek - uregulowanie spraw sprzed 25 lat

  • Autor wątku Autor wątku MarcinQQQ
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

MarcinQQQ

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2022
Odpowiedzi
1
Dzień dobry,

Chciałbym poradzić się szanownych forumowiczów w następującej sprawie.
Moi pradziadkowie mieli działkę z domem, gdzie mieszkali ze swoimi 6 dziećmi. Pradziadek umarł, pozostałe rodzeństwo się wyprowadziło i prababcia z ciocią (a póżniej jej mężem i dziećmi) mieszkali tam przez prawie 40 lat. Jakieś 25 lat temu dom się spalił, więc się wyprowadzili (chwilę później zmarła prababcia) i temat tak leżał ćwierć wieku.

Chcę pomóc cioci odzyskać jakoś tą działkę (sama jest już starsza, schorowana, nie jest w stanie samodzielnie się tym zająć). A dla nas, laików, sprawa też nie wydaje się prosta, gdyż:
- formalnie działka należy do osób, które od ćwierć wieku nie żyją,
- rodzeństwa było 6, jednak ciocia nie ma z nimi kontaktu, nie wie nawet dokładnie, kto żyje (a gdy policzymy mniej więcej ile osób należy do spadku, wychodzi około 40, gdyż część rodzeństwa na pewno nie żyje, ale są ich dzieci),
- ciocia nie ma nawet swojego aktu urodzenia, a w dokumentach są błędy, gdyż część rodzeństwa nazywało się tak, jak pradziadkowie a część inaczej - z literówką a nikt nie wie kiedy i czemu się tak stało i czy takie błędy w nazwisku nie są problemem.

Z uwagi na powyższe, mam pytania:
- czy ciocia może mi dać jakieś upoważnienie, bym wszystkim się zajął w jej imieniu, by nie musiała nigdzie jeździć i załatwiać tych spraw sama?
- czy z uwagi, że ciocia mieszkała tam jakieś 40 lat ma jakąś szansę, by cała działka przeszła na nią czy należy jej się tylko 1/6 udziałów w spadku?
- od czego zacząć tą sprawę i jakie kroki wykonać po kolei? A może tylko nam wydaje się to skomplikowane i wystarczy złożyć standardowy wniosek do sądu a sprawa nie różni się od innych?

Będę wdzięczny za każdą wskazówkę, dobrego dnia!
 
Powrót
Góra