R
rumsztyk
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 5
Wierzyciel mojego wujka otworzył sprawę spadkową w sądzie. Wujek umarł 5 lat temu. Miał kilka dzieci oraz pięcioro rodzeństwa. Dzieci odrzuciły spadek, więc sprawa przeszłą na rodzeństwo. Na dzień dzisiejszy żyje ich tylko trójka i też będą odrzucać spadek. Sąd jeszcze nie wyznaczył terminu rozprawy. W aktach sprawy nie ma nawet wzmianki o pozostałej, zmarłej dwójce rodzeństwa. Każde z nich miało dzieci. Skoro ani wierzyciel, ani sąd o tych dzieciach nie wiedzą to czy jest sens podawać ich dane w trakcie rozprawy o odrzucenie? Wiadomo, że taka sprawa z długami to jest zawsze stres i jakieś koszty. Nic przyjemnego. Jakie są argumenty za lub przeciw?