P
pelagi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Pod koniec lipca zmarł mi tata. Na początku grudnia mama złożyła w sądzie wniosek o ustalenie spadku. Prawo do spadku ma mama, mój brat i ja. Sprawa dotyczy połowy(właścicielem drugiej połowy jest mama) mieszkania własnościowego na którym ciąży hipoteka oraz niespłacone kredyty(były ubezpieczone ale banki stwierdziły że nie ma mowy o całkowitym lub częściowym umorzeniu ponieważ tato zmarł na to na co chorował). Wartość całego mieszkania to 140 tyś zł natomiast wysokość kredytów to 160 tyś zł. Nie chce żadnego spadku ponieważ wiążą się z nim tylko kłopoty. Nadmienię że mam troje dzieci jedno pełnoletnie dwoje nie. Słyszałam że jeżeli ja zrzeknę się spadku moje dzieci zostaną obciążone długami. Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji i mógłby mi udzielić rady co zrobić w takiej sytuacji. Proszę o rady.
Pod koniec lipca zmarł mi tata. Na początku grudnia mama złożyła w sądzie wniosek o ustalenie spadku. Prawo do spadku ma mama, mój brat i ja. Sprawa dotyczy połowy(właścicielem drugiej połowy jest mama) mieszkania własnościowego na którym ciąży hipoteka oraz niespłacone kredyty(były ubezpieczone ale banki stwierdziły że nie ma mowy o całkowitym lub częściowym umorzeniu ponieważ tato zmarł na to na co chorował). Wartość całego mieszkania to 140 tyś zł natomiast wysokość kredytów to 160 tyś zł. Nie chce żadnego spadku ponieważ wiążą się z nim tylko kłopoty. Nadmienię że mam troje dzieci jedno pełnoletnie dwoje nie. Słyszałam że jeżeli ja zrzeknę się spadku moje dzieci zostaną obciążone długami. Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji i mógłby mi udzielić rady co zrobić w takiej sytuacji. Proszę o rady.