Spadek z ogromnymi długami

  • Autor wątku Autor wątku Tessi27
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
T

Tessi27

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2022
Odpowiedzi
9
Dzień dobry,
Narzeczony pochodzi z rodziny alkoholików który byli już wielokrotnie eksmitowani z mieszkań oraz od wielu już lat mają komorników. Matka ma emeryturę i stąd komornik bierze pieniądze, ojciec natomiast zawsze pracował ,,na czarno” stąd mimo komornika do dziś niczego nie spłaca (z tego co wiem są to długi z funduszu alimentacyjnego jednak nie wiem czy i co jeszcze). Narzeczony ma 3 rodzeństwa (po tym samym ojcu oraz matce) oraz 3 (ta sama matka, inny ojciec). Jest on wymeldowany w mieszkania aktualnie zajmowanego przez rodziców.
Moje pytanie brzmi co w przypadku śmierci jego rodziców, jak uchronić się przed przejęciem długów (są to ogromne kwoty powyżej 100 tys zł)? Czy w przypadku zrzeczenia się długu spadnie on na nasze dzieci, wnuki? Co ze ślubem? Moi rodzice mają spory majątek, ja sama posiadam mieszkanie na własność i boję się, że to wszystko przepadnie.
Z góry bardzo dziękuję za pomoc
 
Narzeczony mógłby się zrzec spadku po rodzicach, ale musiałby uczynić to za ich życia - udać się z każdym z nich do notariusza i spisać odpowiednie umowy. Jeśli umowy te nie stanowiłyby inaczej, zrzeczenie się spadku dotyczyłoby również obecnych (na dzień spisania zrzeczenia) i przyszłych potomków narzeczonego. Problemem może tu być, jak rozumiem, zaciągnięcie rodziców narzeczonego do notariusza...

Drugą możliwością jest odrzucenie spadku po śmierci każdego z rodziców. Ale tu trzeba dotrzymać terminów (6 miesięcy od śmierci albo od dowiedzenia się o śmierci; w przypadku rodziców raczej to pierwsze, bo mało kto uwierzy, że rodzony syn dowiedział się o śmierci rodzica po, nie wiem, kilku latach, choć przecież się tak zdarza), bo inaczej dziedziczy się wprost, włącznie z długami w pełnej wysokości. Tu problemem jest to, że po odrzuceniu spadek przechodzi na kolejnych spadkobierców ustawowych, w tym możliwe, że na wasze dzieci. Jeśli będą wtedy małoletnie, to w ich imieniu też można odrzucić spadek (pełnoletnie muszą to zrobić same), ale tylko poprzez sąd rodzinny. I tu znowu trzeba dotrzymać terminów - 6 miesięcy od odrzucenia spadku przez narzeczonego.

Ty po rodzicach narzeczonego nie dziedziczysz, ich długów też nie, ale kwestia w tym, że jeśli narzeczony nie zrzeknie się spadku albo nie odrzuci go i odziedziczy długi, to komornik może zająć wasz wspólny majątek. O ile nie będziecie mieć rozdzielności majątkowej.

Moim zdaniem najlepsza jest pierwsza opcja, najszybsza, najbezpieczniejsza, zabezpiecza już teraz narzeczonego i jego ewentualne przyszłe dzieci na zawsze (przy czym jeśli jego rodzice nagle się wzbogacą, to on po nich nie będzie dziedziczył, jeśli wcześniej zrzeknie się spadku). Jeśli jego rodzice zgodzą się z nim iść do notariusza i podpisać umowę zrzeczenia dziedziczenia, to tak bym zrobiła. Oczywiście to trochę kosztuje, ale chyba lepiej mieć to z głowy jak najszybciej, prawda?
 
perpedeska napisał:
bo inaczej dziedziczy się wprost, włącznie z długami w pełnej wysokości.
Od 7 (!!!) lat w przypadku niezłożenia oświadczenia dziedziczy się z dobrodziejstwem inwentarza, a nie wprost.
 
Powrót
Góra