spadek, zasiedzenie, podział???

  • Autor wątku Autor wątku przełojcan
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

przełojcan

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2008
Odpowiedzi
3
Proszę o pomoc!

Dom 2 rodzinny. Właściciel mieszkania na piętrze mój dziadek (zm. 2004), właściciele mieszkania na parterze rodzice dziadka (zm. 1975, 1983).
Dziadek miał 2 rodzeństwa (zm. 1996, 1998).
Tak więc do podziału po rodzicach jest parter na 3 dzieci, wszyscy nie żyją. Dziadek ma córkę (moją matkę), pozostałe rodzeństwo ma po 2 dzieci.
Z moją matką, ojcem 2 lata temu zamieszkaliśmy w domu gdyż babcia wymaga opieki.
Domem nikt się nie interesował i nie interesuje się do dziś. Babcia z dziadkiem od 1975 roku utrzymuje cały dom: podatki, opłaty, remonty), a od 2 lat moja matka, ojciec i ja wraz z narzeczoną. Wraz z rodziną jesteśmy zameldowani w tym domu od 2 lat, nikt poza nami i bacią nie jest zameldowany. Wykonaliśmy generalny remont mieszkania na parterze (w tym centralne ogrzewanie, którego nigdy tam nie było), elewacje zewnętrzną itp. Wcześniej na parterze tego domu była melina! (są świadkowie licznych libacji alkoholowych). Dzięki dziadkowi, babci i nam ten dom jeszcze nadaje się do zamieszkania. Z mieszkaniem na piętrze jest wszystko uregulowane: Babcia i matka są współwłaścicielkami. Parter jest do uregulowania

z góry dziękuję za pomoc
 
Proszę sprecyzować pytanie. Bo na razie opisał Pan stan faktyczny.
 
pytanie

Jakie są szanse na to by parter domu był naszą własnością tzn mojej matki i babci. Czy istnieje możliwość zasiedzenia, spłaty? Jaka to może być kwota? Od czego zależna? Biorąc pod uwagę ten stan faktyczny, jakie mamy szanse na dobre zakończenie tej sprawy? Jakie koszta sądowe? Jestem totalnym laikiem. Dziękuje za zainteresownie!
 
pytanie

czy istnieje możliwość, że ktoś może ubiegać się w tym wypadku o całość mieszkania na parterze lub jego część, czy w grę wchodzi jedynie spłata?
Chodzi właśnie o całą historię tego domu, postawę tamtych ludzi itd.
Jakie są szanse, że wszystko będzie po naszej myśli?
 
Powrót
Góra