Spadek

  • Autor wątku Autor wątku Loverunnning
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Loverunnning

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2022
Odpowiedzi
3
Babcia z dziadkiem byli wlascicielami mieszkania i w 2017 udali się do prawnika, aby sporządzić akt darowizny mieszkania
Akt wchodził w życie w przypadku ich śmierci. Zapisano tam, że właścicielem mam być ja. W 2019 zmarł dziadek (współwłaściciel), a dzieci dziadków w sądzie zrzekły się praw do mieszkania i spadku po nim. Mieszkanie stało się własnością Babci (mnie nikt nie powołał). W 2021 roku zmarła Babcia i tu moje pytanie - czy akt z 2017 jest ważny czy postępowanie po śmierci dziadka unieważniło darowiznę i z automatu dziedziczą to dzieci?
 
Loverunnning napisał:
Babcia z dziadkiem byli wlascicielami mieszkania i w 2017 udali się do prawnika, aby sporządzić akt darowizny mieszkania
Akt wchodził w życie w przypadku ich śmierci. Zapisano tam, że właścicielem mam być ja.
A moze jednak to byl testament ?
Byłes uczestnikiem tego aktu "darowizny" ?
 
Nie był to testament, dokument dotyczył tylko mieszkania (są też inne rzeczy do podziału). W dokumencie były podane moje dane, jednak przy sporządzaniu dokumentu nie byłam obecna.
 
Proponuje najpierw ustalic co to za dokument i wrocic z odpowiedzia...
 
Dokument z 2017 był aktem darowizny z zabezpieczeniem dziadków, że nastąpi to dopiero po ich śmierci. Stan prawny mieszkania na rok 2017 - właściciele babcia i dziadek (po 50% udziałów). W 2019 dziadek zmarł i na skutek postępowania sądowego i braku testamentu wszyscy uprawnieni zrzekli się roszczeń do mieszkania i zostało ono w 100% własnością babci. Pytanie czy akt z 2017 nadal obowiązuje czy został unieważniony automatycznie w momencie, gdy zmarł dziadek i babcia powinna ponownie iść do notariusza, aby darowizna miała moc prawną?
 
Powrót
Góra