Ł
ŁukaszWin
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2022
- Odpowiedzi
- 2
dzień dobry,
8.11 zmarła moja Mama a 16.11 zmarł mój Tata. rodzice mieli mieszkanie. Oboje byli właścicielami więc mieli po 50% udziałów. Jednak Tata nie zdążył przepisać mieszkania na mnie. Jak się okazało Tata przed poznaniem Mamy miał córkę o której nie wiedziałem. jednak ta córka nigdy nie była w tym mieszkaniu. ale jak mniemam należy się jej spadek po Tacie. czyli zmarła 1 Mama więc udziały Mamy ida na mnie i na Tatę. te udziały na pół czyli ja po Mamie mam 25% plus 32,5% po Tacie czyli ja mam 62,5% a tamta osoba ma 37,5%. i teraz pytanie jakie ja mam opcje? informuje uczciwie tamta osobe o tej sytuacji i wtedy idziemy do notariusza i spisujemy akt gdzie albo się zrzeka tych udziałów albo się nie zrzeka i wtedy mieszkanie podzielone w odpowiednich procentach. dodatkowo tamta osoba ma córke niepełnoletnią. więc jak zrzeknie się udziałów to i tak musi iść do sądu dla nieletnich aby w razie córka tej Pani się zrzekła. czy idę do sądu i zakładam sprawę i mówię jak było, że ta Pani nigdy nie była w tym mieszkaniu itd...
8.11 zmarła moja Mama a 16.11 zmarł mój Tata. rodzice mieli mieszkanie. Oboje byli właścicielami więc mieli po 50% udziałów. Jednak Tata nie zdążył przepisać mieszkania na mnie. Jak się okazało Tata przed poznaniem Mamy miał córkę o której nie wiedziałem. jednak ta córka nigdy nie była w tym mieszkaniu. ale jak mniemam należy się jej spadek po Tacie. czyli zmarła 1 Mama więc udziały Mamy ida na mnie i na Tatę. te udziały na pół czyli ja po Mamie mam 25% plus 32,5% po Tacie czyli ja mam 62,5% a tamta osoba ma 37,5%. i teraz pytanie jakie ja mam opcje? informuje uczciwie tamta osobe o tej sytuacji i wtedy idziemy do notariusza i spisujemy akt gdzie albo się zrzeka tych udziałów albo się nie zrzeka i wtedy mieszkanie podzielone w odpowiednich procentach. dodatkowo tamta osoba ma córke niepełnoletnią. więc jak zrzeknie się udziałów to i tak musi iść do sądu dla nieletnich aby w razie córka tej Pani się zrzekła. czy idę do sądu i zakładam sprawę i mówię jak było, że ta Pani nigdy nie była w tym mieszkaniu itd...