A
Angelika00
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2023
- Odpowiedzi
- 1
Witam
Odziedziczyłam mieszkanie po mamie w 2017 roku razem z dwoma3 siostrami po 1/3 części. Po nabyciu spadku nie było między nami zgody dlatego sprawa skończyła się w Sądzie. Ja w tym mieszkaniu mieszkam od 2008 roku najpierw z mamą a teraz z rodziną. Siostry mają swoje mieszkania. Siostry na początku wyceniły mieszkanie na kwotę 200 tyś. i domagają się spłaty w jednorazowej racie albo sprzedaż mieszkania i podzielenia na 3. Ja chcę spłacić siostry w ratach ale one się nie zgadzają. Po kilku rozprawach sąd zlecił wycenę mieszkania rzeczoznawcy sądowemu i wycenił mieszkanie o wartości 300 tyś. po aktualnych cenach rynkowych. Poproszę o poradę
1. Czy nadal mogę się opierać na tej kwocie którą ustaliły siostry bo mieszkanie było wyceniane w 2017? Czy sąd bierze tylko pod uwagę wycenę rzeczoznawcy? Mieszkania poszły w górę od tamtego czasu i różnica więc ok 60 tyś więcej do spłaty przeraża mnie. I nie wiem jakimi info mam się bronić?
2. Czy sąd faktycznie zgadza się na spłatę w ratach? I ile max lat zobowiązuje do spłaty? Ja walczę o 4 lata spłaty ponieważ odkładam na spłatę od niezgody z siostrami ale jeśli więcej mieszkanie będzie wycenione to czy sąd się zgodzi na dłuższy okres spłaty?
3. Czy sąd jeśli zgodzi się na spłaty to od razu jest zniesienie współwłasności czy dopiero po spłacie mieszkania?
Odziedziczyłam mieszkanie po mamie w 2017 roku razem z dwoma3 siostrami po 1/3 części. Po nabyciu spadku nie było między nami zgody dlatego sprawa skończyła się w Sądzie. Ja w tym mieszkaniu mieszkam od 2008 roku najpierw z mamą a teraz z rodziną. Siostry mają swoje mieszkania. Siostry na początku wyceniły mieszkanie na kwotę 200 tyś. i domagają się spłaty w jednorazowej racie albo sprzedaż mieszkania i podzielenia na 3. Ja chcę spłacić siostry w ratach ale one się nie zgadzają. Po kilku rozprawach sąd zlecił wycenę mieszkania rzeczoznawcy sądowemu i wycenił mieszkanie o wartości 300 tyś. po aktualnych cenach rynkowych. Poproszę o poradę
1. Czy nadal mogę się opierać na tej kwocie którą ustaliły siostry bo mieszkanie było wyceniane w 2017? Czy sąd bierze tylko pod uwagę wycenę rzeczoznawcy? Mieszkania poszły w górę od tamtego czasu i różnica więc ok 60 tyś więcej do spłaty przeraża mnie. I nie wiem jakimi info mam się bronić?
2. Czy sąd faktycznie zgadza się na spłatę w ratach? I ile max lat zobowiązuje do spłaty? Ja walczę o 4 lata spłaty ponieważ odkładam na spłatę od niezgody z siostrami ale jeśli więcej mieszkanie będzie wycenione to czy sąd się zgodzi na dłuższy okres spłaty?
3. Czy sąd jeśli zgodzi się na spłaty to od razu jest zniesienie współwłasności czy dopiero po spłacie mieszkania?