Spis inwentarza a wspólnota majątkowa

  • Autor wątku Autor wątku summon_09
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

summon_09

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2023
Odpowiedzi
3
Dzień dobry,
chciałbym zapytać jak wygląda procedura sporządzania spisu inwentarza - na wstępie dodam, że w celu uzyskania takiej informacji byłem już u radcy prawnego i dzwoniłem do kilku komorników, jednak nadal nie mam pewności.

Odpowiadając na pytania:

1. Kiedy zmarł spadkodawca (podaj przynajmniej rok)?
18 stycznia 2023
2. Jaki jest Twój stopień pokrewieństwa względem spadkodawcy?
Żona
3. Czy spadkodawca ma dzieci, męża/żonę?
Żona oraz czwórka dzieci
4. Czy zostało przeprowadzone postępowanie spadkowe?
Nie

Istniała wspólnota majątkowa. Czy zatem, przy sporządzaniu spisu inwentarza brane są pod uwagę również konta bankowe żony i połowa środków wchodzi do 'inwentarza'?

Co w przypadku odrzucenia spadku w całości przez żonę? Co się dzieje z połową środków na kontach, jeżeli wchodziłyby one w skład inwentarza zmarłego męża?
 
Po co chcesz sporządzać spis/wykaz inwentarza skoro nie ma kwitu potwierdzającego dziedziczenie?
Co w przypadku odrzucenia spadku w całości przez żonę?
Będzie traktowana jakby nie dożyła otwarcia spadku. Jej udział będą dziedziczyć jej spadkobiercy.
Co się dzieje z połową środków na kontach, jeżeli wchodziłyby one w skład inwentarza zmarłego męża?
Podlegają dziedziczeniu. Spadkobierca jest zawsze, na samym końcu to gmina.
 
Po co chcesz sporządzać spis/wykaz inwentarza skoro nie ma kwitu potwierdzającego dziedziczenie?

dobrze byłoby wiedzieć, co się przyjmuje z dobrodziejstwem inwentarza. Rozumiem jednak, że sytuacja wygląda tak, że najpierw przyjmuję to dobrodziejstwo, a później dowiaduję się co dokładnie się w nim znajdzie.

Podlegają dziedziczeniu. Spadkobierca jest zawsze, na samym końcu to gmina.

Zakładając, że wszyscy odrzucą spadek i dojdzie to do gminy (to pewnie potrwa latami), to co się stanie z tą połową środków na koncie? Zostaną one pobrane przez gminę (w jaki sposób zostanie określone ile te środki wynoszą?)

Dodam, że od jednego z komorników otrzymałem informację, że podczas sporządzania spisu inwentarza w systemie OGNIVO sprawdzane są tylko rachunki bankowe zmarłego, natomiast stan rachunków żony nie jest liczony (jako że wraz ze śmiercią ustaje wspólnota majątkowa).
 
Zakładając, że wszyscy odrzucą spadek i dojdzie to do gminy (to pewnie potrwa latami), to co się stanie z tą połową środków na koncie?
Środki odziedziczy gmina. Będą jej własnością i powinny być przeznaczone na spłatę wierzycieli spadkodawcy zgodnie ze spisem (zaspakajani proporcjonalnie, o ile nie starczy na całość). A czy latami to potrwa? Niekoniecznie, wierzyciele mogą być zainteresowani szybkim przeprowadzeniem postępowania spadkowego. Wystarczy, że jeden złoży wniosek.
w jaki sposób zostanie określone ile te środki wynoszą?
Co do zasady kodeksu rodzinnego - udziały małżonków w majątku wspólnym są równe.
podczas sporządzania spisu inwentarza w systemie OGNIVO sprawdzane są tylko rachunki bankowe zmarłego
Nie tylko. Mogą być sprawdzane poprzez zwykłe zapytanie - np. do banków spółdzielczych.
 
A czy latami to potrwa? Niekoniecznie, wierzyciele mogą być zainteresowani szybkim przeprowadzeniem postępowania spadkowego. Wystarczy, że jeden złoży wniosek.

Ale to już chyba nie od wierzyciela zależy, tylko od tego jak szybko sąd ustali ostatecznego spadkobiorcę. A patrząc jak wiele osób jest po drodze i że każdy ma 6 miesięcy od dowiedzenia się o śmierci na zrzeknięcie się, to spodziewałbym się, że może to potrać kilka lat.

Nie tylko. Mogą być sprawdzane poprzez zwykłe zapytanie - np. do banków spółdzielczych.

Tutaj bardziej zdziwiło mnie, że nie są sprawdzane rachunki drugiej osoby ze wspólnoty małżeńskiej.
 
summon_09 napisał:
Istniała wspólnota majątkowa. Czy zatem, przy sporządzaniu spisu inwentarza brane są pod uwagę również konta bankowe żony i połowa środków wchodzi do 'inwentarza'?
Nie. Całość środków na rachunku indywidualnym żony stanowi jej majątek osobisty. Może ona ustanowić do takiego rachunku dyspozycję wkładem na wypadek swojej śmierci a reszta środków na rachunku podlega dziedziczeniu przez jej własnych spadkobierców (a nie przez spadkobierców męża).

Natomiast w skład spadku po zmarłym mężu wchodzi roszczenie o dokonanie podziału majątku wspólnego małżonków podczas którego mogą być między innymi rozliczone nakłady z majątku wspólnego małżonków na majątek osobisty żony. Wymagane było by badanie źródła pochodzenia każdej wpłaty i przeznaczenia każdej wypłaty z rachunku żony aby ustalić jakie nakłady z majątku wspólnego małżonków pozostały w majątku osobistym żony do dnia ustania wspólności majątkowej.

W wykazie inwentarza spadku (ani w spisie inwentarza spadku) po zmarłym mężu nie wpisuje się jednak takiego roszczenia o podział majątku wspólnego byłych małżonków ponieważ nie ma ono konkretnej wartości i nie wiadomo nawet która ze stron będzie zobowiązana do zapłaty ponieważ zarówno roszczenia żony jak i spadkobierców męża są wzajemnie symetryczne i będą podlegać wzajemnym potrąceniom przez sąd więc nie wiadomo która ze stron będzie ostatecznie zobowiązana (w ogóle) do zapłaty wyrównania. Analogicznie, nie wpisuje się w wykazie inwentarza spadku (ani w spisie inwentarza) roszczenia spadkobierców o podział spadku.
 
Paulie Gualtieri napisał:
Całość środków na rachunku indywidualnym żony stanowi jej majątek osobisty.

Nie zgodzę się z tym. Praktyka sądowa jest taka, że na rachunku mogą "znajdować się środki" należące do wielu osób, w tym również takie nienależące do osoby, która zawarła umowę z bankiem o prowadzenie rachunku.

Nietrudno zresztą taką sytuację - rachunki otwarte przed zawarciem związku, są następnie często wykorzystywane w trakcie trwania wspólnoty majątkowej.

http://orzeczenia.ciechanow.sr.gov.pl/content/$N/152525050000503_I_Ns_000094_2014_Uz_2018-04-10_001 Również doktryna stoi na stanowisku, że do majątku wspólnego wchodzą też wierzytelności z tytułu rachunku bankowego, otwartego na okaziciela lub tylko na nazwisko jednego małżonka. O przynależności do majątku wspólnego rozstrzyga bowiem pochodzenie środków, z których zgromadzono wkład, co z kolei podlegać może ustaleniu w postępowaniu sądowym. W szczególności, jeżeli małżonkowie zgromadzili zdecydowaną większość uzyskanych przez wiele lat środków na indywidualnym rachunku jednego z nich, to nie można przyjąć, że dokonano w tym wypadku darowizny na rzecz jednego małżonka (Henryk Dolecki (red.), Tomasz Sokołowski (red.), Marek Andrzejewski, Anita Lutkiewicz-Rucińska, Adam Olejniczak, Anna Sylwestrzak, Andrzej Zielonacki, Komentarz do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).
 
witahe6007, masz rację! Zapomniałem że umowa rachunku bankowego to tak naprawdę depozyt nieprawidłowy (art. 725, art. 726 art. 845, art. 720 kc) z elementami umowy zlecenia czyli że wpłata jakiejś kwoty pieniędzy (przez kogokolwiek) na rachunek osobisty żony (w czasie trwania ustroju wspólności ustawowej) powoduje że pieniądze te stają się własnością banku a żona nabywa do wspólności majątkowej małżeńskiej wierzytelność względem banku o zwrot tych pieniędzy (art. 31 § 1 KRiO).
 
Powrót
Góra