Spłaciłem ***SA nie oddali nadpłaty

  • Autor wątku Autor wątku pavvlo1988
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pavvlo1988

Nowy użytkownik
Dołączył
09.2017
Odpowiedzi
4
Witam jako nowy na forum, mam nadzieje że odpowiedni wątek na forum.
Moja sprawa zaczęła się jak wiele na tym forum, nie spłaciłem dwóch rat za internet mobilny i w międzyczasie się wyprowadziłem za granicę, pisma z prośbą i upomnieniem zapewne lądowały w śmietniku przez nowych lokatorów, aż do momentu kiedy windykacja zajęła się moja sprawą. Wysłali informacje o zadłużeniu powstałym nie pisząc za co dokładnie mam na zadłużenie jakim tytułem nic, dopiero po kilkunastu listach dopisali że to zadłużenie za wcześniej posiadający mobilny internet od orange. Zadzwoniłem do orange z pytaniem czy mam coś zaległego u nich, okazało się że tak więc spłaciłem zaległość od ***SA na kwotę ponad 300 zł (a wystarczyło tylko pilnować rachunków na czas i zapłaciłbym 60 zł). Wydawało się że wszystko za mną, ale to dopiero początek ponieważ po 4 dniach komornik rejonowy W-wa praga południe pobrał kwotę ponad 500 zł z mojego konta w imieniu ***SA, zadzwoniłem do komornika z pytaniem czemu tak i jak odzyskać nadpłatę w wysokości ponad 300 zł, skierowali mnie do firmy windykacyjnej bo u nich jest wszystko na czysto i że to oni muszą mi zwrócić na nadpłatę z mojej strony. Pierwszy mail z *** to informacja że faktycznie jest taka nadpłata i się zobowiązują zwrócić tą nadwyżkę z mojej strony i nawet poprosili mnie o podanie nr konta. Mija 2-3 tyg i nic, więc złożyłem reklamacje do nich co jest grane i kiedy zwrócą mi moją nadwyżkę, w odp dostaje informacje że przyłożą wszelkich starań w ciągu 60 dni by rozstrzygnąć moją sprawę.
Czy teraz to oni mnie przypadkiem nie spławiają?
Czy to wszystko nie ma na celu z ich strony robić wszystko by doszło do jakiegoś przedawnienia i abym tylko nie odzyskał swojej nadpłaty?
Nawet wszelkie dokumenty które mi wysłali były w formacie TIFF - dość nietypowy by go odczytać, takie szczegóły a martwię się że robią wszystko by mnie zostawić bez kasy....
Czy mogę coś zrobić jeszcze? mieszkam z rodziną za granicą nie wiem co ja mogę jeszcze zrobić, jak walczyć z ...nie wiem czy to można nazwać próbą oszustwa ale wiele na to wskazuje.Będę wdzięczny za każdą pomoc pozdrawiam

moderacja
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Aż żal. że za mała kwota byś ich wpisał do KRD,....

Nawet mieszkając za granicą możesz zlecić prawnikowi by ich odrobinę skubnął na koszty w dochodzeniu swojej nadpłaty,
 
czy ja płacę za prawnika wówczas?
Czy może ich poinformować że zgłoszę to do prawnika jeśli nie zwrócą nadpłaty tych 300zł? Może odpuszcza zabawę w kotka i myszkę
Ja popełniłem błąd zgadzam się ze wszystkim, ale z ich strony też wypadałoby zachować się prawidłowo a nie usilowac mnie splawic z nadwyżka, tak się nie postępuje, są firma windykacyjna ale tak nie można
Nie wiem po prostu czy ja mogę coś zrobić takiej firmie windykacyjnej, czy one po prostu tak sobie działają i tak się dorabiaja
 
czy ja płacę za prawnika wówczas?
Z góry co do zasady tak, ale wielu prawników zrobi tzw. "za koszty" czyli za koszty zastępstwa, które uzyska od nich. Nawet jeśli nie, to owe koszty odzyskasz. Od nich.

Ja popełniłem błąd zgadzam się ze wszystkim, ale z ich strony też wypadałoby zachować się prawidłowo a nie usilowac mnie splawic z nadwyżka, tak się nie postępuje, są firma windykacyjna ale tak nie można
Ta firma jest na forum wręcz "sławna". Z łamania prawa. Nagminnie.
 
znając życie zapewne po raz kolejny się nakarmią na kolejnym obywatelu, w tygodniu przejdę się do jakiegoś prawnika z pytaniem ile by mnie to kosztowało itp, najlepszą opcją byłoby się dogadać na zasadzie jak kolega wyżej napisał "za koszty", ale każdy woli pewne pieniądze... dziękuje za dotychczasową pomoc obawiam się jedynie że usłyszę że nie warto walczyć bo za dużo może to trwać...
Pozdrawiam
 
pavvlo1988 napisał:
najlepszą opcją byłoby się dogadać na zasadzie jak kolega wyżej napisał "za koszty", ale każdy woli pewne pieniądze...
Tu pieniądze są pewne :)
 
Witam, też mam problem z ta firmą. Z chęcią przyjmę każdą radę.
Zadłużenie pierwotne w firmie getback nie całe 1900zl, komornik zajął mi konto. Niestety nie mialam pieniędzy żeby spłacić u nich zadlużenie żeby wycofali sprawę u komornika. Poinformowali mnie że lepiej żebym zaczeła to sama splacac bo komornik wplaca im z tego co pobiera z mojego konta symboliczne kwoty. głupia byłam że im uwierzyłam. 30.11.2017 rozmawialam z kobieta z ich infolini, która poinformowała mnie ze do konca zadluzenia jest 607 zł, jesli wplacę to niezwlocznie komornik zostanie przez nich poinformowany o zamknieciu sprawy. Tak tez zrobiłam, komornik nie został poinformowany, oni na infolinia za każdym razem mowili co innego. W miedzy czasie ( jeszcze przed 30.11) nastapila cesja zmienil sie wierzyciel, i nr konta do wplaty. Podsumowujac dowiedzialam sie ze od komornika( rozmawialam z nim osobiscie) dostali 2068.42, odemnie 937 zl. Zlozylam pismo o zwrot nadplaty, dostalam informacje ze maja na rozpatrzenie 30 dni, pozniej ze 60 bo musza podjac dodatkowe czynnosci wyjasniajace. A ja dodatkowo logujac sie na getback24.pl nadal mam zadluzenie od ktorego rosna odsetki, ktore zostalo splacone 1.12.2017 Nie wiem jak mam sobie z nimi poradzic. Nie udzielają zadnych informacji, nie oddzwaniają,zbywaja mnie zaslaniajac sie swoimi terminami i procedurami. Bardzo proszę o rade.
 
Ostatnia edycja:
moje rady odnośnie ***:
1. nie wierzyć w ich nawet jedno słowo
2. z doświadczenia wiem, że jeśli *** mówi, jedno to w tym samym czasie czyni już dokładnie odwrotnie.
3. policz ile nadpłaciłaś i sama wezwij ich do oddania z podaniem terminu.
4. Idź do sądu (żądaj odsetek za każdy dzień zwłoki)
5. z nakazem idź do komornika
6. zacznij działać w intencji, w której się modlisz, bo*** na 100% Ci nie pomoże, a tylko Cię "utopi".
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Własnie dostalam wykaz wplat dla *** od komornika, tak jak mówilam przekazal im 2068,31, w tym zwrot zaliczki, oplaty, koszt procesu i koszt adwokacki i nie wiem jak mam to interpretowac. Czy od przekazanej kwoty te koszty odliczyc?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam ponownie, u mnie sprawa zakończona, dzięki temu co przeczytałem na tym forum, różne podpowiedzi co i jak powinienem to załatwić, napisałem jeszcze raz maila do getback, takiego grzecznego ale bardzo zdecydowanego i nawet delikatnie im zagroziłem gdzie trafi sprawa itp jak będą mnie zbywac, ale całość wyszła bardzo kulturalnie i z dużą dawka informacji od osób tutaj z forum. Getback oddał kasę. Dziękuję za wszystkie informacje, powodzenia dla tych co dalej z nimi walczą pozdrawiam
 
Powrót
Góra