I
IzaDS
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2014
- Odpowiedzi
- 6
Szukam pomocy w jednej sprawie:
Po uzyskaniu nakazu zapłaty (obejmującego zaległe odsetki od kredytu+ koszty sądowe -136zł) w ciągu tygodnia od otrzymania dokonałam spłaty prawie całego. Pisze prawie bo pomyliłam się o niespełna 8 zł (mniej) Wpłaciłam 128 zł. Dopłaciłam z nawiązką na odsetki ale już po upływie 2 tygodni resztę. -22zł.
Na ten cały nakaz zapłaty została uzyskana klauzula wykonalności ale juz po tych 2 wpłatach. -miesiąc od tej ostatniej wpłaty.
Kilka miesięcy później KS zajął mi środki na koncie (ok 460 zł). Nie mogłam złozyć powództwa opozycyjnego bo za późno się zorientowałam i KS zakończył postępowanie.
Wezwałam Wierzyciela do zwrotu środków gdyż wg mnie nie powinien nadać klauzuli na cały nakaz - jednakże nie wpłaciłam 100% w ciągu 2 tygodni i nie jestem pewna czy rzeczywiście nie mogli jej nadać. Moje reklamacje nic nie dają. (wierzyciel getback) Oni żądaja ode mnie jeszcze kosztów zastepstwa egzekucyjnego i dzis się dowiedziałam telefonicznie,że te koszty sprzedali dalej do innej firmy windykacyjnej.
Czy ja mogę im wytoczyć powództwo czy nie mam o co walczyć?
Bardzo proszę o pomoc.
Po uzyskaniu nakazu zapłaty (obejmującego zaległe odsetki od kredytu+ koszty sądowe -136zł) w ciągu tygodnia od otrzymania dokonałam spłaty prawie całego. Pisze prawie bo pomyliłam się o niespełna 8 zł (mniej) Wpłaciłam 128 zł. Dopłaciłam z nawiązką na odsetki ale już po upływie 2 tygodni resztę. -22zł.
Na ten cały nakaz zapłaty została uzyskana klauzula wykonalności ale juz po tych 2 wpłatach. -miesiąc od tej ostatniej wpłaty.
Kilka miesięcy później KS zajął mi środki na koncie (ok 460 zł). Nie mogłam złozyć powództwa opozycyjnego bo za późno się zorientowałam i KS zakończył postępowanie.
Wezwałam Wierzyciela do zwrotu środków gdyż wg mnie nie powinien nadać klauzuli na cały nakaz - jednakże nie wpłaciłam 100% w ciągu 2 tygodni i nie jestem pewna czy rzeczywiście nie mogli jej nadać. Moje reklamacje nic nie dają. (wierzyciel getback) Oni żądaja ode mnie jeszcze kosztów zastepstwa egzekucyjnego i dzis się dowiedziałam telefonicznie,że te koszty sprzedali dalej do innej firmy windykacyjnej.
Czy ja mogę im wytoczyć powództwo czy nie mam o co walczyć?
Bardzo proszę o pomoc.