E
EwaKania135
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2018
- Odpowiedzi
- 4
Witam i proszę o pomoc bo nie stać mnie na rade prawnego jeszcze w takiej sprawie:
A więc miałam dług w firmie kurierskiej 1800 zł
wynikało to z tego że zrezygnowałam z usług tego kuriera i wychodzą z tej współpracy nie otrzymałam od firmy żadnej faktury ani informacji że jestem im coś winna co więcej na stronie kurierskiej widniała informacja SALDO ZERO ZŁOTYCH
Z Tej też tytułu została wprowadzona w błąd ! po 10 miesiącach firma ta się obudziła i wysłali do mnie fakturę od razu zadzwoniłam i powiedziałam że z racji tego że zostałam wprowadza w błąd i nie otrzymałam faktury proszę o rozłożenie na raty długu na co mam dowód w mailach i co przedstawiłam w piśmie do sądu kwota rat ustalona była 100-200 zł w miesiącu miałam zacząć spłatę 4.09 i tak też zrobiłam natomiast już 3.10 ku mojemu zdziwieniu Pan windykator który ustalił raty ze mną wniósł sprawę do sądu co było nie dorzeczne jeszcze nakłamał że ja nie odbierałam telefon i nie zareagowałam na fakturę dlatego wniosłam sprzeciw i sąd mi to uwzględnił oczywiście cały czas wpłacałam pieniądze na tą firmę nagle znowu pismo po 3 miesiąca że on się odwołuje od tego i żąda żeby wpłacić mu za koszty postępowania i odsetki co jest też nie dorzeczne godzi się na raty o czym sam piszę a jednocześnie wytacza mi sprawę dług oczywiście spłaciłam już pół roku temu a rozprawa ma się odbyć 26.03 na którym niestety nie mogę jechać ponieważ jest to bardzo daleko ode mnie a ostatnia sprawa była odroczona o czym nie zostałam po informowana przez sąd nawet w dzień rozprawy.
A więc miałam dług w firmie kurierskiej 1800 zł
wynikało to z tego że zrezygnowałam z usług tego kuriera i wychodzą z tej współpracy nie otrzymałam od firmy żadnej faktury ani informacji że jestem im coś winna co więcej na stronie kurierskiej widniała informacja SALDO ZERO ZŁOTYCH
Z Tej też tytułu została wprowadzona w błąd ! po 10 miesiącach firma ta się obudziła i wysłali do mnie fakturę od razu zadzwoniłam i powiedziałam że z racji tego że zostałam wprowadza w błąd i nie otrzymałam faktury proszę o rozłożenie na raty długu na co mam dowód w mailach i co przedstawiłam w piśmie do sądu kwota rat ustalona była 100-200 zł w miesiącu miałam zacząć spłatę 4.09 i tak też zrobiłam natomiast już 3.10 ku mojemu zdziwieniu Pan windykator który ustalił raty ze mną wniósł sprawę do sądu co było nie dorzeczne jeszcze nakłamał że ja nie odbierałam telefon i nie zareagowałam na fakturę dlatego wniosłam sprzeciw i sąd mi to uwzględnił oczywiście cały czas wpłacałam pieniądze na tą firmę nagle znowu pismo po 3 miesiąca że on się odwołuje od tego i żąda żeby wpłacić mu za koszty postępowania i odsetki co jest też nie dorzeczne godzi się na raty o czym sam piszę a jednocześnie wytacza mi sprawę dług oczywiście spłaciłam już pół roku temu a rozprawa ma się odbyć 26.03 na którym niestety nie mogę jechać ponieważ jest to bardzo daleko ode mnie a ostatnia sprawa była odroczona o czym nie zostałam po informowana przez sąd nawet w dzień rozprawy.