Spłata długu po wniesieniu sprzeciwu od nakazu zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku geget
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

geget

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2012
Odpowiedzi
16
Witam serdecznie!

Otrzymałem sądowy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym. Sprawa dotyczy zaległości za "czynsz" powstałych w trakcie wynajmowania mieszkania. Pozew został wniesiony w trakcie wyjaśniania ze wspólnotą mieszkaniową wysokości i zasadności zaległości. Wbrew ustaleniom (niestety tylko telefonicznym) - ustaliliśmy, że do czasu wyjaśnienia sprawy wstrzymują działania.

Większa część długu jest bezsporna. Znalazłem jednak jedną wpłatę, której wspólnota nie zaksięgowała. Po przesłaniu potwierdzenia przelewu księgowa potwierdziła, że rzeczywiście tej wpłaty nie odnotowali wcześniej. Swoją drogą stało się to w dniu skierowania pozwu.

Jeden czynsz jest ewidentnie przedawniony, bo ma ponad 3 lata.

Chciałbym wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty, podnosząc nieprawidłową kwotę roszczenia (brak zaksięgowania jednej wpłaty) oraz przedawnienie części roszczeń (jednego czynszu). Rozumiem, że nakaz traci automatycznie moc a Sąd wyznacza termin normalnej rozprawy.

I tu moje pytanie.
Co się stanie, jeżeli po wniesieniu sprzeciwu ureguluję bezzsporną część długu? Czy rozprawa będzie się musiała odbyć? Co z kosztami zastępstwa procesowego przy nakazie zapłaty?

Z góry dziękuję za odpowiedź,
Wojciech
 
Jeżeli wniesiony zostanie sprzeciw z zarzutem przedawnienia - jesli bedzie zasadny sąd uwzgledni ten zarzut co do wskazanej części. Wówczas do spłaty pozostaje reszta nie objęta zarzutem przedawnienia wraz z kosztami postępowania i odsetkami
 
Dziękuję za odpowiedź.

Czyli, gdy wniosę sprzeciw powołując się na przedawnienie części roszczenia oraz nieprawidłową kwotę roszczenia - o ile sąd uzna sprzeciw za zasadny - wyda "poprawiony" nakaz zapłaty na poprawną kwotę. Ale koszty postępowania i zastępstwa procesowego pozostaną bez zmian?
 
gdy zostanie wniesiony sprzeciw to: sprawa zostanie przekazana do sądu własciwego miejscowo, i zostanie wyznaczona rozprawa. W przedmiocie roszczenia przedawnionego sad wyda postanowienie o umorzeniu, natomiast co do pozostałej kwoty bedzie wyrok bądź nakaz, zależyjaki tryb postepowania. Co do kosztów: mogą się zmniejszyć jeżeli odpowiednio zmniejszy się roszczenie.
 
Jeżeli wcześniej nie było wezwań do zapłaty, a sprawa była w toku wyjasnień ze wspólnotą, nie miała ona podstaw do wniesienia pozwu - co też należy podnieść.
 
Otrzymałem poleconym "Wezwanie do zapłaty" z wymienioną kwotą roszczenia. Ponieważ w piśmie nie było żadnego uzasadnienia (rozliczenie, kartoteka lokalu itp) odpisałem (też poleconym) że proszę o szczegółowe wyjaśnienie podstawy roszczenia.

Otrzymałem "Przedsądowe wezwanie do zapłaty" z kartoteką lokalu za 2011 rok, gdzie czynsz był prawidłowo regulowany, a dług zaksięgowany był jako "Bilans otwarcia roku 2011". Znów bez wskazania konkretnych kwot i dat zaległości.

Telefonicznie, przez ponad dwa tygodnie, prosiłem i uzgadniałem ze wspólnotą, aby przesłali mi rozliczenie z poprzednich lat. Tak, abym mógł sprawdzić, który "czynsz" został niezapłacony i czy przypadkiem wszystkie moje wpłaty zostały prawidłowo zaksięgowane przez wspólnotę.

Niestety wszystkie te ustalenia toczyły się mailowo i telefonicznie. A z kierownikiem wspólnoty ustaliłem, że do czasu wyjaśnienia sprawy wstrzymują windykację.

W dniu 24.01 mam mail od księgowej wspólnoty, że znalazła jedną z moich wpłat z 2009 roku. Wpłata nie została prawidłowo odnotowana na koncie mojego lokalu.

W tym samym dniu wniesiono pozew.

Ale obawiam się, że z formalnego punktu widzenia, nie ma to znaczenia. Wspólnota wysłała Przedsądowe wezwanie do zapłaty.
 
a zatem skoro zostało wysłane wezwanie do zapłaty, a pan nie zapłacił to dał pan podstawy do wytoczenia powództwa...w tym wypadku sprzeciw i moze umniejszą sie koszty. Zależa one od wartosci przedmiotu sporu
 
Maile w sprawie wyjaśnienia zagadnienia są dowodami do sprzeciwu.
Co do kosztów postanowi sąd. A Pan może wnieść o obciążenie kosztami powoda, ponieważ wniósł pozew wtedy, gdy Pan dobrowolnie podjął się wyjaśnienia, a powód nie udowodnił zasadności swoich roszczeń.
 
natalie-s1959 napisał:
A Pan może wnieść o obciążenie kosztami powoda, ponieważ wniósł pozew wtedy, gdy Pan dobrowolnie podjął się wyjaśnienia, a powód nie udowodnił zasadności swoich roszczeń.
większość roszczeń była udowodniona...z resztą..postanowi Sąd
 
Trzeba pamiętać tylko, że w epu (esąd), nakaz traci moc ZAWSZE w całości, niezależnie czy kwestionujemy część, czy całość.

Jeśli rzeczywiście wspólnota nie wskazała za jaki okres są należności, to będzie miała problem, bo przed sądem musi wykazać wysokość długu oraz prawidłowe księgowania, natomiast pytający może się bronić dowodami wpłat (wpłaty niezaksięgowane).

Co do kosztów, to wszystko będzie zależało od ostatecznego wyniku sprawy oraz tego czy rzeczywiście zasadnie negocjowałeś, czy tylko starałeś się przeciągnąć sprawę. Jednak mail o treści "wsztrzymania czynności" wydaje się wystarczającym powodem, aby sąd nie obciążył Cię kosztami procesu w pełnej wysokości.
 
No właśnie.
Art.108-110 kpc.
 
30.11.2011 - wezwanie do zapłaty z "gołą" kwotą
08.12.2011 - moja prośba o szczegółowe rozliczenie
27.12.2011 - przedsądowe wezwanie do zapłaty z kartoteką lokalu za 2011
02.01.2012 - mail z księgowości z kartotekami 2010 i 2009 (większość długu i tak z 2008 jako bilans otwarcia)
20.01.2012 - w końcu mail z kartoteką 2008 roku gdzie jest większa część długu
20.01.2012 - mój mail do księgowej, że na odszukanie i sprawdzenie wpłat z 2008 potrzebuję kilku dni
24.01.2012 - mail od księgowej z potwierdzeniem nie ujęcia jednej mojej wpłaty
24.01.2012 - pozew

Podsumowując. Warto wnieść sprzeciw, ponieważ koszty procesu i zastępstwa procesowego mogą zostać obniżone lub w najgorszym razie pozostaną bez zmian?
 
Kilka cytatów w celu uściślenia sprawy.
"Nakaz zapłaty stosowany przed e-sądem, jest orzeczeniem o charakterze wyroku. Może stanowić podstawę egzekucji, w związku z czym, w razie zastrzeżeń co do jego treści należy wnieść sprzeciw"
"Jak wnieść sprzeciw

Pozwany może wnieść sprzeciw w formie papierowej lub elektronicznej w ciągu dwóch tygodni od doręczenia. Wybranie jeden raz drogi elektronicznej skutkuje obowiązkiem posługiwania się nią dalszym postępowaniu. Pozwany może wnieść sprzeciw w formie papierowej lub elektronicznej. Raz dokonany wybór obowiązuje go w dalszym toku postępowania."
"Skutki prawne

W razie prawidłowego wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty traci moc w całości, a sąd przekazuje sprawę do sądu, gdzie będzie się ona toczyć już normalnym trybem procesu cywilnego."

"W Polsce sądy wydają różne orzeczenia, w tym nakazy zapłaty. Nakaz zapłaty jest wydawany m.in. w elektronicznym postępowaniu upominawczym, wtedy gdy wina pozwanego nie budzi wątpliwości, a przytoczone w pozwie wnioski często nie wymagają postępowania dowodowego.

Treść nakazu

Wszystkie nakazy zapłaty wydawane są na posiedzeniach niejawnych. W wydawaniu takiego nakazu nie bierze udziału ani powód ani tym bardziej pozwany. Może on zostać wydany także przez referendarza sądowego. O istnieniu nakazu zapłaty pozwany dowiaduje się w momencie doręczenia. Nakaz zapłaty w niewielkim stopniu różni się od wyroku. W treści nakazu trzeba wymienić sąd, który go wydał a także orzekającego sędziego (referendarza). W nakazie zapłaty nakazuje się pozwanemu aby zaspokoił roszczenie powoda w terminie dwóch tygodni albo wniósł odpowiedni środek odwoławczy"
DOWODY

W elektronicznym postępowaniu upominawczym nie wymaga się scanowania i załączania dowodów. Wystarczy samo wskazanie przez powoda dowodów, na które się powołuje."
W świetle powyższego po skutecznym wniesieniu przez Pana sprzeciwu nakaz traci moc w całości i jest przekazany do rozpatrzenia w normalnym trybie. Praktycznie powód musi uzupełnic pozew w terminie 14 dni. Tym samym ma pan czas na wyjaśnienie sprawy i spłacenie lub spisanie ugody na spłacenie zaległości na co " wspólnota " z pewnością przystanie juz bez pomocy sadu .
 
geget napisał:
Podsumowując. Warto wnieść sprzeciw, ponieważ koszty procesu i zastępstwa procesowego mogą zostać obniżone lub w najgorszym razie pozostaną bez zmian?
tak
 
Dziękuję bardzo wszystkim za informacje. W poniedziałek wysyłam dokumenty do przygotowania sprzeciwu.

Postaram się poinformować jak sprawa się zakończyła.
 
Przedawnienie roszczeń wymagalnych przed 24.01.2009r.
 
Niestety wspólnota ma pismo o tytule "Rozliczenie (indywidualne) wynikające ze sprawozdania finansowego za 2008r" datowane na 18-03-2009 w którym jest wymieniona niedopłata na dzień 31.12.2008 r.

Pismo adresowane jest na panieńskie nazwisko mojej żony, która miała już wówczas inne nazwisko. Podpisane niewyraźnie, ale na pewno przez żonę albo przeze mnie.

I to chyba przerywa bieg przedawnienia zaległości z 2008 roku.

Natomiast czynsz wymagalny na 10.01.2009 jest według mnie przedawniony.
 
Odbiór pisma nie przerywa przedawnienia!!
 
O kurcze! To mnie Pan pozytywnie zaskoczył. Jako zupełny "nieprawnik" opieram się na wygooglowanych informacjach. Zrozumiałem, że takie pismo będzie potraktowane jako uznanie długu przez dłużnika i że to przerywa bieg przedawnienia.

Ale jeżeli tak nie jest to super.
 
Lepiej czytać to forum, niż googlować.

Skąd taki pomysł, że wysłanie informacji do kogoś przerywa bieg terminu??

Przerwanie mogło nastąpić, jeśli w spółdzielni osoba uprawniona PODPISAŁAby saldo zadłużenia. W ten sposób można uznać, że było to dorozumiane uznanie długu. Natomiast sam odbiór salda za takie oświadczenie nigdy nie może być poczytany.

W ten sposób ja bym mógł wysłać panu list, w którym wskazuje, że jest mi pan winien 10.000 złotych, a pan przez sam odbiór uznałby dług. Przecież to absurd, nawet dla laika.

Jednak analizując wiele pism kierowanych przez strony (niezawodowe), rzeczywiście zauważam, że gdzieś w sieci ktoś instruuje błędnie te osoby. Bowiem często pojawia się wskazanie, że ktoś wezwał ich do zapłaty, co - ich zdaniem - przerwać miało bieg terminu przedawnienia. Podobnie w drugą stronę.

Informacje w takich sprawach należy wskazywać albo autorom tych bredni w sieci, lub moderatorom stosownych stron, lub osobom które czerpią z tego tytułu korzyśc (płatne porady w sieci).
 
Powrót
Góra