Spłata długu tylko przez jednego poręczyciela. Czy sprawiedliwie?

  • Autor wątku Autor wątku djkrzychu
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

djkrzychu

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2010
Odpowiedzi
11
Sytuacja wygląda następująco:
Znajomy prowadził Żabkę i tylko z sobie widomych powodów w ciągu 3 miesięcy narobił 36.000 zł długu. Żabka wypowiedziała umowę i znajomy musi spłacić ten dług.
Ale on się od tego uchyla. Żyrantami były jego żona, teściowa i matka.
Teraz jego matka dostała do spłaty weksel, ale po odliczeniu rat zostaje jej 400 zł na życie.
Czy można jakoś zmusić znajomego i pozostałych żyrantów do spłaty długu?
Ustawa daje wierzycielowi możliwość wyboru kto ma spłacać dług i padło akurat na jego matkę.
Czy roszczenie regresowe można wnieść już teraz, czy dopiero po spłacie długu?
Pozdrawiam i dziękuję za odp.
 
Roszczenie regresowe można skierować po każdej spłacie, ale nie do innych poręczycieli, tylko do wystawcy.
 
Jeżeli roszczenie przysługujące wierzycielowi zamiast dłużnika spełni osoba trzecia, to ma ona prawo dochodzenia swojej należności od tego, za kogo świadczenie spełniła.
Więc roszczenie to powinno być kierowane do dłużnika i innych poręczycieli.
Dlatego chyba musi najpierw spłacić i dopiero potem do sądu.
mam rację?
 
To byłoby bez sensu. Poręczyciel A idzie do drugiego poręczyciela B, ten (rzekomo) ma płacić, płaci, i potem wraca z żądaniem do A, bo wszak oboje odpowiadają jak wystawca.

IMHO jeśli już spłaci 1 poręczyciel, to regres ma tylko do wystawcy.
 
czyli po spłacie roszczenia regres ma byc kierowany bezpośrednio do Żabki?
i co wtedy?
 
Gordon Lameman napisał:
Czemu do Żabki?

Jak to niektóre pomysły potrafią z rana poprawić humor :)

Natomiast jeśli inni poręczyciele mają z czego płacić, to warto porozmawiać z remitentem i podsunąć mu swoją pomoc we wskazaniu ich majątku, z pewnością z niej skorzysta i dług szybciej zostanie spłacony.
 
Ostatnia edycja:
No tak, ale:
1 (teściowa) poręczyciel ma zasiłek przedemerytalny
2 (żona) pracuje na siebie i dziecko
3 (syn-dłużnik) pracuje teraz na czarno
4 (mama) emerytura z zusu.
Więc chciał nie chciał ona będzie to spłacać, bo reszta rzekomo nie ma z czego.
Ale po zakończeniu spłaty oddaje sprawę do sądu by pozostali oddali jej po swojej części.
Choć z tego co wiem decyzja sądu nie zmusi ich do płacenia.
 
Muszę zmienić swoje zdanie - po spłacie można zażądać od pozostałych poręczycieli zapłaty "swojej" części, czyli po 1/3.
 
Mam pytanie w temacie żabki i weksli...
Moja dziewczyna ma pracować u przyjaciela który właśnie otwiera żabkę i podpisała mu weksel wymagany przez sieć. Jak może się z tego wycofać? Czy można przenieść te poręczenie na jego siostrę która wyraża taką zgodę?
 
Powrót
Góra