Spłata długu

  • Autor wątku Autor wątku vordex
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vordex

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2016
Odpowiedzi
4
Witam. W Lutym tego roku przegrałem rozprawę sądową cywilną z firmą i mam do spłacenia dług. Z racji tego, że nie miałem pieniędzy musiałem odłożyć spłacenie długu aż do teraz. Od lutego nie dostałem żadnego pisma od firmy wzywającego do zapłaty itp.
Pytania :
1. Całkowicie zapomniałem jaka dokładnie to była kwota. Czy mogę udać się do sądu by mi powiedzieli jaka to kwota jest? Jeśli tak, to jakie informację muszę im podać, by mi podali tę kwotę?
2. Czy oprócz odsetek zostaną nałożone jakieś dodatkowe kary za niespłacanie długu do tego czasu, bądź brak jakiegokolwiek odzewu z mojej strony?

Pozdrawiam.
 
1. W odpisie wyroku znajdziesz informacje.
2. Być może wierzyciel rozpoczął egzekucję komorniczą
 
A gdyby rozpoczął egzekucję komorniczą to nie powinien mnie najpierw poinformować o tym? Czy może bez informowania zacząć? Lub poinformować, że jeżeli nie zamierzam nic z tym zrobić to wejdzie na drogę egzekucji komorniczej
 
Nie musi cię informować. Masz wykonać wyrok.
 
Mam kolejne pytania odnośnie tej sprawy
1. Jeżeli kontaktowałem się z tą firmą i wyrażam chęć spłaty długu(nie robię żadnych problemów czy coś), lecz niejestem w stanie spłącić tego w tak szybkim terminie jakim oni sobie życzą, to czy mogę to jakoś rozłożyć na raty?
 
To jest pytanie do wierzyciela. Nie do nas. On jest dysponentem sprawy.
 
Chodzi o to, żę wierzyciel się upiera, żebym zapłacił to w krótkim terminie, a ja po prostu nie jestem w stanie. Nie zgadza się wierzyciel na raty. Dlatego pytam, bo może jest jakiś artykuł prawny, czy coś w tym rodzaju, że jeżeli nie jestem w stanie tego zapłacić od razu, ale wyrażam chęć na spłąte, a nie że się ukrywam itp to czy można to rozbić mimowszystko
 
Jest prawomocny wyrok, więc po herbacie. Należało ubiegać się o rozłożenie na raty w toku sprawy.
 
Powrót
Góra