M
mareq12
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2013
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie.
W 2000 r. podżyrowałem kredyt na samochód. Kredytobiorca nie spłacił, potem zmarł.
Drugim żyrantem była żona kredytobiorcy. Zadłużenie było na 7 tysięcy. Ja spłaciłem 5 tys. I wziąłem od niego „ten” samochód a resztę ok. 2 tys miała spłacić żyrantka. Przez wiele lat nie otrzymałem żadnego wezwania, że coś jest nie tak.
Dostałem w zeszłym tygodniu pismo, z firmy Dunaj Finanse, że nadal jest to nie spłacone. Kwota urosła znowu do 7 tys.
Aby zakończyć definitywnie tą sprawę postanowiłem spłacić ten dług.
Moje pytanie jest następujące: czy po spłacie tego długu mam jakiś cień szansy odzyskać chociaż część pieniędzy od drugiego żyranta/spadkobierców?
W 2000 r. podżyrowałem kredyt na samochód. Kredytobiorca nie spłacił, potem zmarł.
Drugim żyrantem była żona kredytobiorcy. Zadłużenie było na 7 tysięcy. Ja spłaciłem 5 tys. I wziąłem od niego „ten” samochód a resztę ok. 2 tys miała spłacić żyrantka. Przez wiele lat nie otrzymałem żadnego wezwania, że coś jest nie tak.
Dostałem w zeszłym tygodniu pismo, z firmy Dunaj Finanse, że nadal jest to nie spłacone. Kwota urosła znowu do 7 tys.
Aby zakończyć definitywnie tą sprawę postanowiłem spłacić ten dług.
Moje pytanie jest następujące: czy po spłacie tego długu mam jakiś cień szansy odzyskać chociaż część pieniędzy od drugiego żyranta/spadkobierców?