spłata spadkobiercom

  • Autor wątku Autor wątku jagusia123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jagusia123

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2007
Odpowiedzi
23
Witam

Zmarł mój tato nie zostawiając testamentu, ja mieszkam obecnie wraz z mamą w mieszkaniu które było współwłasnoscią rodziców. Tato miał 2 dzieci z pierwszego małżenstwa ktore to chcą byśmy ich spłacili

Dlatego mam pytanie- czy muszę ich spłacać? chyba dopóki nie założą sprawy w sądzie to nie musze? i jesli oni chcą naszych częsci z mieszkania to my również mozemy domagać się czesci z ich meszkania?

Prawdę mówiąc my nie chcemy żadnych pieniędzy od nich i problemów - ale jak się dowiedziałam nie mogę nikogo zameldoawac w moim mieszkaniu bo rodzeństwo ma prawo do części- a co z moim mężem ? jego też nie mogę zameldowac?

Proszę o poradę
 
1. meldunek nie ma nic do sprawy.
2. Przeprowadźcie postepowanie spadkowe po zmarłym ojcu. Jeżeli ojciec nie zostawił testamentu to należy przyjąć, iz chciał aby spadek po nim dzidziczyły osoby wskazane w kodeksie cywilnym - czyli dzieci i zona. Zona juz jest współwłascicielka 1/2 majątku (zakładam że umów majątkowych nie zawierali), dzidziczeniu wiec podlega druga połowa majątku - żona otrzyma z tego 1/4 spadku a ty i pozostałe dzieci po 1/4.
 
Dzięki za odpowiedz

Zastanawia mnie wiec fakt że notariusz powiedział że nie mogę nikogo zameldowac w meszkaniu dopóki nie jest ono uregulowane?

Postępowanie spadkowe było i mieszkanie jest podzielone tylko że ani ja ani moje rodzeństwo nic z tym nie robią i tu jest moje pytanie - gdy umrę to czy mój mąż nie będzie miał problemów z mieszkaniem tzn będzie mógł w nim spokojnie mieszkać?
 
Powrót
Góra