T
tash25
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2013
- Odpowiedzi
- 1
Witam.
Mam pewien problem a w sumie pytanie. W poprzednim roku wzialem kredyt w pewnym banku. Niestety stracilem prace i splata kredytu zajela sie firma KRUK. Zadzwonila do mnie pewna Pani i ustalilismy przez telefon iz co miesiac bede wplacal dana kwote na ich konto. Oczywiscie odsetki byly caly czas naliczane odkad przestalem placic. Nie bylem w stanie placic rat ustalonych z ta Pania przez telefon i splacalem to w miare mozliwosci. Odsetki caly czas byly naliczanie i kwota dlugu rosla.
W koncu udalo mi sie prawie splacic zadluzenie i zostala mi ostatnia kwota ktora zaplace w nastepnym miesiacu. Dzis dostalem telefon od firmy KRUK i zapytalem sie czy jak zaplace to co zostanie w dniu mojej ostatniej wplaty (bo odsetki caly czas rosna) to czy bedzie to koniec i czy dostane od nich potwierdzenie ? Pani stwierdzila ze oni nie sa w stanie wydac takiego potwierdzenia tylko bank w ktorym bralem kredyt. Powiedziala abym w dniu kiedy bede chcial zaplacic ostatnia rate sie z nimi skonultowal to mi powiedza do jakiej kwoty rata urosla, zaplacil ja w banku i oni wydadza mi jakies oswiadczenie ze to juz koniec.
Nie byloby w tym nic dziwnego gdyby nie to ze powiedziala iz to bedzie splata raty wyrownawczej i oni jeszcze nalicza mi odsetki za to ze umowilem sie z nimi przez telefon na splate tego kredytu i tego nie robilem mimo ze caly czas przeciez rosly mi odsetki ktore ciagle placilem. Stwierdzila ze zawarlem z nimi umowe ustna ktorej nie spelnilem i za to niby maja mi jeszcze naliczyc odsetki. Wiec pytanie brzmi czy maja oni do tego prawo i na jakiej podstawie ?? Przeciez w dniu kiedy firma KRUK przejela moj kredyt moje zadluzenie automatycznie wzroslo i caly czas wzrastalo przez pobierane odsetki wiec moim zdaniem powinno sie to zakonczyc na ostatniej mojej wplacie. Pomozcie
Mam pewien problem a w sumie pytanie. W poprzednim roku wzialem kredyt w pewnym banku. Niestety stracilem prace i splata kredytu zajela sie firma KRUK. Zadzwonila do mnie pewna Pani i ustalilismy przez telefon iz co miesiac bede wplacal dana kwote na ich konto. Oczywiscie odsetki byly caly czas naliczane odkad przestalem placic. Nie bylem w stanie placic rat ustalonych z ta Pania przez telefon i splacalem to w miare mozliwosci. Odsetki caly czas byly naliczanie i kwota dlugu rosla.
W koncu udalo mi sie prawie splacic zadluzenie i zostala mi ostatnia kwota ktora zaplace w nastepnym miesiacu. Dzis dostalem telefon od firmy KRUK i zapytalem sie czy jak zaplace to co zostanie w dniu mojej ostatniej wplaty (bo odsetki caly czas rosna) to czy bedzie to koniec i czy dostane od nich potwierdzenie ? Pani stwierdzila ze oni nie sa w stanie wydac takiego potwierdzenia tylko bank w ktorym bralem kredyt. Powiedziala abym w dniu kiedy bede chcial zaplacic ostatnia rate sie z nimi skonultowal to mi powiedza do jakiej kwoty rata urosla, zaplacil ja w banku i oni wydadza mi jakies oswiadczenie ze to juz koniec.
Nie byloby w tym nic dziwnego gdyby nie to ze powiedziala iz to bedzie splata raty wyrownawczej i oni jeszcze nalicza mi odsetki za to ze umowilem sie z nimi przez telefon na splate tego kredytu i tego nie robilem mimo ze caly czas przeciez rosly mi odsetki ktore ciagle placilem. Stwierdzila ze zawarlem z nimi umowe ustna ktorej nie spelnilem i za to niby maja mi jeszcze naliczyc odsetki. Wiec pytanie brzmi czy maja oni do tego prawo i na jakiej podstawie ?? Przeciez w dniu kiedy firma KRUK przejela moj kredyt moje zadluzenie automatycznie wzroslo i caly czas wzrastalo przez pobierane odsetki wiec moim zdaniem powinno sie to zakonczyc na ostatniej mojej wplacie. Pomozcie
Ostatnia edycja: