Spłata zadłużenia w windykacji

  • Autor wątku Autor wątku friga
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
F

friga

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
2
Witam,

chciałam zadać kilka pytań odnośnie mojej sprawy, która wygląda następująco:
W 2011 roku wzięłam kredyt w wysokości 12tys.zł. na okres 4 lat. Przez rok czasu spłacałam regularnie. Po roku wyjechałam za granice na rok i przez ten czas moje zadłużenie nie było spłacane. Po powrocie do kraju, umowa kredytowa została oczywiście wypowiedziana a zadłużenie trafiło do windykacji (bankowej). Spotkałam się z Panem i ustaliłam że będę spłacać na razie po 300zł. Moje całkowite zadłużenie wynosiło wówczas ponad 19 tys.zł. Po roku spłacania (w kwocie 300zł/msc) zadłużenie zmalało o nie cały tysiąc zł.
Dzisiaj chcę spłacić całe zadłużenie, Skontaktowałam się ze swoim windykatorem i go o tym fakcie poinformowałam. Udzielił mi informacji, że część odsetek będą w stanie umorzyć. Muszę mu dostarczyć zaświadczenie o zarobkach. I tu moje pytanie: po co mu moje zaświadczenie?
Druga kwestia dotyczy tego jak mam z nim rozmawiać? Otóż saldo zadłużenia wynosi 18275zł ,a saldo produktu 11802zł. Czyli 6500zł to są odsetki karne. Co mogę zrobić i ew. jak to zrobić, żeby tych karnych odsetek zapłacić jak najmniej? Będę wdzięczna za pomoc.
 
Gdzie takie kredyty dawali że tak kwota do spłaty szybko rosła? Coś czuję że chcą cię nieźle orżnąć
 
Kredyt wzięłam w eurobanku :/
Czy ktoś może mi poradzić co mam zrobić, żeby zapłacić jak najmniejsze odestki karne? Jakaś opcja negocjacji? Kontakt z bankiem? Bo oni mogą zejść maks.30% od odsetek karnych co daje ok. 2000zł.Czyli do spłaty będę miała ponad 16tys. (czyli tyle ile miałam do spłaty w trakcie zaciaganięcia kredytu).
 
Czesc! Mam problem z firma KRUK. Jakis czas temu miałam karte kredytowa w WBK. Czesc spalcilam, czesc zostala nie ruszona bo nie mialam jak splacac. Zapomnialam o niej. Niedawno przyszli mi pismo z KRUKa o tym ze mam to natychmiast splacic. Jest tam 670 zl. Pani ktora do mnie zadzwonila ze ich to nie interesuje jak ale mam to uregulowac. Mam pozyczyc od rodziny, cokolwiek. Zaczelam splacac to po 120 zl miesiecznie. Wiecej nie mam, mam tylko alimenty w wysokosci 750 zl. Teraz zadzwonila do mnie pani z KRUKA i powiedziala ze to za malo i mam splacic calosc. Nie mam jak splacic calosci. Splacam po 120 zl miesiecznie. Powiedziala mi ze ona wystepuje tylko w imieniu banku i ona nie wie jak sprawa sie dalej potoczy. Co mam zrobic? Wyslac pismo z prosba o raty do banku czy do Kruka? Co byscie zrobili w tej sytuacji?
 
Płaciłabym tyle ile płacę. Ile ci zostało do spłaty ?
 
było ponad 800 a teraz wpłaciłam w styczniu i zostało 670 zł. Nie mam tak żeby co tydzień płacić czy co 2 tygodnie. W sumie co miesiąc mam, ale tylko alimenty w wysokości 750 zł i po te 150 zł wpłacam.
 
friga napisał:
Dzisiaj chcę spłacić całe zadłużenie, Skontaktowałam się ze swoim windykatorem i go o tym fakcie poinformowałam. Udzielił mi informacji, że część odsetek będą w stanie umorzyć. Muszę mu dostarczyć zaświadczenie o zarobkach. I tu moje pytanie: po co mu moje zaświadczenie?
Już pisałem - kwoty mi mocno nie grają. Zażądałbym szczegółowego wyliczenia. Zaświadczenie o zarobkach - lepiej abyś jak najmniej zarabiała :) Pewnie chcą ocenić czy cię można podoić, czy lepiej brać co dajesz.
Jak rozmawiac? Twardo
 
oliemi napisał:
Płaciłabym tyle ile płacę. Ile ci zostało do spłaty ?
Jakoś 700zł. Wpłacam po 100 -150 zł zależy jak mam, ale najlepsze to, że alimenty nie przychodzą regularnie i czasami są na koniec miesiąca i wtedy wpłacam, ale ważne chyba żeby wpłacać prawda?
WBK przysłało mi list, że wszelkie wpłaty mam negocjować z KRUK S.A. bo on się teraz tym zajmuje. Napisałam do KRUKa 8 e-maili i na żaden nie odpisał. Nawet na ten e-mail który mi KRUK podał w pierwszym piśmie a należy indywidualnie piśmie. Teraz zrobię wpłatę pod koniec lutego i chyba nie będzie problemu?
 
Powrót
Góra