Spłata zadłużenia- wątpliwości co do opłat egzekucyjnych

  • Autor wątku Autor wątku Damiano92.
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

Damiano92.

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2018
Odpowiedzi
1
Dzień dobry.

Piszę z prośbą o radę i o ile to możliwe weryfikację sprawy.

W kwietniu 2015 roku otrzymałem nakaz zapłaty na rzecz TU Compensa kwoty 3350 zł. Z racji tego, że miałem wątpliwości co do żądanej kwoty, nie podjąłem się jej spłaty od razu. Dalej w skutek problemów komunikacyjnych ze TU, sprawa trafiła do sądu i tak we wrześniu otrzymałem sądowy nakaz zapłaty wymaganej kwoty w terminie 12 miesięcy.

Tutaj dochodzę do właściwego problemu.

Trochę w życiu mi się zamieszało, w efekcie nie spłaciłem 968,42 zł, o czym później zapomniałem. O długu przypomniał mi 27.03.2018 asesor komorniczy. Co więcej TU upominało się o całość kwoty. Już dwa dni później złożyłem wyjaśnienie i przedstawiłem dowody wpłaty.

Wczoraj otrzymałem rekalkulację długu:

"W odpowiedzi na Pana wiadomość informuje, iż stan zadłużenia na dzień dzisiejszy wynosi już 1.756,32 zł na co składają się:
-należność główna 968,42 zł
-odsetki 162,47 zł
-koszt klauzuli 126,00 zł
-koszty zastępstwa w egzekucji 67,50
-opłata egzekucyjna 287,55
-vat o który umniejszono opłatę 66,14 zł
-wydatki gotówkowe 7,50 zł (2,00 zł przelew i 5,50 korespondencja)
-70,74 zł opłata za poszukiwanie majątku"

Może i zasłużyłem wcześniejszymi zaniedbaniami, ale dodatkowych opłat jest właściwie drugie tyle ile właściwego długu.

Czy wszystkie dodatkowe opłaty musiały zostać naliczone, czy może niektóre nie? I czy zostały naliczone prawidłowo?

Proszę o pomoc.
 
Powrót
Góra