P
pieszo
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 99
Spółdzielnia mieszkaniowa samowolnie nalicza "koszty wezwania" - jak zareagować?
Dzień dobry.
Wskutek opóźnień w opłatach czynszu, spółdzielnia mieszkaniowa wysyłała do dłużnika wezwania do zapłaty - nawet nie listem poleconym, lecz w formie komputerowego wydruku wrzucanego do skrzynki pocztowej. Na każdym takim wezwaniu widniała pozycja "koszty wezwania", z reguły opiewały one na 20 zł. W sumie uzbierało się tego 135 zł "kosztów wezwania" (podczas gdy odsetki ustawowe, dla porównania, wyniosły za cały okres w sumie ledwo 20 zł).
Czy takie działanie spółdzielni można słusznie uznać za nielegalne?
Spółdzielnia nie powołuje się bowiem na żadną podstawę prawną (regulamin, uchwałę, statut), "koszty upomnienia" nie są też skutkiem żadnych wspólnyh ustaleń między dłużnikiem a spółdzielnią.
Czy niezapłacenie tych kosztów i odpisanie spółdzielni, że są one bezprawne, powinno zamknąć sprawę, czy też jest jakaś inna słuszna droga zakończenia tej sprawy - o ile moje rozumowanie jest słuszne?
Pozdrawiam,
- Jarek
Dzień dobry.
Wskutek opóźnień w opłatach czynszu, spółdzielnia mieszkaniowa wysyłała do dłużnika wezwania do zapłaty - nawet nie listem poleconym, lecz w formie komputerowego wydruku wrzucanego do skrzynki pocztowej. Na każdym takim wezwaniu widniała pozycja "koszty wezwania", z reguły opiewały one na 20 zł. W sumie uzbierało się tego 135 zł "kosztów wezwania" (podczas gdy odsetki ustawowe, dla porównania, wyniosły za cały okres w sumie ledwo 20 zł).
Czy takie działanie spółdzielni można słusznie uznać za nielegalne?
Spółdzielnia nie powołuje się bowiem na żadną podstawę prawną (regulamin, uchwałę, statut), "koszty upomnienia" nie są też skutkiem żadnych wspólnyh ustaleń między dłużnikiem a spółdzielnią.
Czy niezapłacenie tych kosztów i odpisanie spółdzielni, że są one bezprawne, powinno zamknąć sprawę, czy też jest jakaś inna słuszna droga zakończenia tej sprawy - o ile moje rozumowanie jest słuszne?
Pozdrawiam,
- Jarek