Spółka z o.o. likwidacja przez właściciela

  • Autor wątku Autor wątku Maurinka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Maurinka

Użytkownik
Dołączył
09.2009
Odpowiedzi
61
Witam. mam problem zostałam wmanewrowana przez byłego męża w założenie sp z o.o. Jestem jej właścicielem. Spółka ma 1 prezesa w osobie znajomego b męża. Chciałabym zamknąć tą spółkę. Niestety nie posiadam żadnych jej dokumentów:). Czy ponoszę jaklieś koszty, czy mąż może mi coś nawywijać za plecami. Gdzie sie udać ? Nadmienię iż jestem z całkowicie innej branży więc nie mam pojęcia co się z czym je
 
Jeżeli jesteś właścicielem to powinnaś mieć dostęp do dokumentów finansowych spółki, co najmniej raz w roku być zawiadamiana o zgromadzeniu, głosować, wybierać itp...
:)
 
Rozwiązanie spółki następuje po przeprowadzeniu likwidacji, z chwila wykreślenia spółki z rejestru. Jeżeli jest Pani jedynym wspólnikiem to zgodnie z art. 156 kodeksu spółek handlowych to przysługują Pani wszystkie uprawnienia zgromadzeniu wspólników. Zgodnie z powyższym może Pani podjąć uchwałę o rozwiązaniu spółki w trybie art. 270 pkt. 2 k.s.h. Od tego momentu następuje otwarcie likwidacji, które należy zgłosić do sądu rejestrowego. Po przeprowadzeniu likwidacji należy złożyć wniosek o wykreślenie spółki z rejestru do sadu rejestrowego właściwego ze względu na siedzibę spółki (wniosek podlega opłacie w wysokości 300 pln.)
 
Ostatnia edycja:
Niestety nie mam żadnych dokumentów. Wszystkie są u księgowej która współpracuje z b. mężem i mi ich nie udostępni (skąd je ewentualnie wyciągnąć? Zażądać kontroli ze skarbówki?). Czy aby przystąpić do likwidacji muszę je mieć?. Jak to jest w tym momencie z kapitałem spółki który wnosiłam w wysokości 50000 złotych i z majątkiem firmy?. Jak dobrze rozumiem musze tą całą operację przeprowadzić u prawnika?.
Czy jest jakaś inna możliwość? Chodzi mi o względy finansowe gdyż niestety nie posiadam żadnego zaplecza finansowego :(
 
Procedurę sprawdzania spółki rozpocząłbym od
Wyszukiwanie podmiotów w KRS
następnie zamówił akta rejestrowe w czytelni sądu i tak jak pisał lex 84 rozpoczął procedurę likwidacji lub inne działania, typu odwołanie członka zarządu, pole do popisu jest spore.
Kapitał zakładowy to kwotowo oznaczona wartość, która z zasady powinna odpowiadać początkowej wartości majątku firmy.
Majątek firmy to zaś wartość jej aktywów pomniejszona o pasywa (kategoria ekonomiczna, mogłem pokręcić :) )
Bardzo rzadko zdarza się aby te wartości się pokrywały.
 
1. jako jedyny wspólnik jest Pani jedyną osobą, która może podejmować decyzje co do losu spółki, ale również i organów. MOże Pani zatem w trybie art. 240 k.s.h. odbyć NAdzwyczajne Zgromadzenie Wspólników, odwołać kolegę męża z funkcji i powołać swój zarząd i wtedy zgłosić zmianę do KRS. Zacząłbym właśnie od tego. nie to żebym był złośliwy ;-) ale tak jest najprościej.
2. jeśli nie ma Pani zamiaru likwidować spółki to w ten sposób przejmuje Pani nad nią pełną kontrolę. Istotne jest jednak to czy są Państwo już po podziale majątku czy nie oraz to jaki ustrój majątkowy istniał w trakcie trwania związku małżeńskiego.
3. jeśli jednak chce Pani zlikwidować spółkę, to koniecznym będzie wizyta u notariusza i powzięcie uchwały o likwidacji Spółki. Do samej uchwały nie potrzebuje Pani dokumentów finansowych, aczkolwiek będą one niezbędne dla sporządzenia bilansu otwarcia likwidacji. Żeby mieć dostęp do dokumentów finansowych polecam rozwiązanie z pkt. 1. Następnie wypowiadamy umowę księgowej (nie wiem czy jest ona zatrudniona czy na umowie o świadczenia usług księgowych) i żądamy wydania dokumentów.

podsumowując - zacząłbym od zmiany zarządu a dalej w zależności od Pani woli.

pozdrawiam
 
dziękuję bardzo za pomoc:)Trochę mi się rozjaśniło :D
 
A mam jeszcze pytanko. A co z upadłością?Mogę? Z mężem mam rozdzielność...
A co z majątkiem firmy , są dokument a rzeczy nie ma bo są u byłego w mieszkaniu:) co mozna dalej z tym zrobic czy przy likwidacji musze je wykazać?
 
obojętnie czy zdecyduje się Pani na likwidację czy na upadłość, to do złożenia wniosku koniecznym jest podpis choćby jednego członka zarządu. oczywiście przy upadłości może być również tak, iż wniosek złoży wierzyciel. Co do warunków likwidacji to jest ona mniej sformalizowana i wystarczy posiadanie dokumentów finasowych dla jej ogłoszenia. Likwidator wezwie osoby do wydania rzeczy, a jeśli tego nie uczynią to może skorzystać z pomocy np. organów ścigania. Przy upadłości też wystarczą dokumenty fonansowe, aczkolwiek we wniosku należy opisać majątek spółki, zatem musimy wiedzieć co się nań składa. Niezależnie od powyższego musi Pani zacząć od zmiany zarządu w spółce.

pozdrawiam
 
Przed chwilą się dowiedziałam że prezes sprzedał, zrobił cesję umowy leasingu na samochod na inna spółkę..czy mógł to zrobic bez mojej zgody i wiedzy?
 
1. cóż - proponuję odwołać zarząd i powołac nowy.

2. mógł. nawet jeśli naruszył obowiązek uzyskania zgody zgormadzenia wspólników (art. 230 k.s.h.), to umowa będzie ważna, natomiast powstaje odpowiedzialność odszkodowawcza członka zarządu wobec spółki

3. zgromadzenie w przedmiocie odwołania zarządu i powołana nowego w trybie art. 240 k.s.h.

pozdrawiam
 
Likwidacja spółki jest dość skomplikowany procesem,
wiem, bo niedawno przez to przechodziłem.

Udało mi się to zrobić samemu,
posłużyłem się wzorem: Pozew o rozwiązanie spółki z o.o.

Można spróbować zatrudnić do tego kancelarię, ale kiedy w grę wchodzą równego rodzaju rozliczenia, to na pewno sprawne biuro księgowe będzie niezbędne.
 
Dziękuję za informacje. Na razie zawieszę działalność spółki żeby sprawdzic co się w niej dzieje. Niestety prezesa nie moge zmienic bo nie wiem co tam jest narobione a jesli sie dobrze orientuje to odpowiedzialnosc za wszelkie zobowiazania finansowe ponosi prezes a nie wlasciciel?.Mam nadzieje ze nie podkladaja mi zadnych dokumentow:)
 
Czy w banku wydadza mi informacje dotyczaca historii konta na podstawie dowodu czy musze miec rowniez dokumenty firmy. Nadmienie iz ja zakladalam to konto. A w jaki sposób mogę cofnąć ewentualne upowaznienia aby osoby w niej zatrudnione nie mialy prawa do wystawiania np zaswiadczen albo odbioru/wystawiania dokumentow?...czyli prosciej zamiar mam taki zawiesic nie mam nakladow zeby zamknac i wyprostowac sprawy wiec na dzien dzisiejszy ja zamrozic i iobstawic sie papierologia zeby nie popodrzucali dokumentow i nie powyprowadzali majatku...nie moge zmienic prezesa bo kazda nastepna osoba bedzie obciazona tym co panowie w spolce nawywijali
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra