1. jako jedyny wspólnik jest Pani jedyną osobą, która może podejmować decyzje co do losu spółki, ale również i organów. MOże Pani zatem w trybie art. 240 k.s.h. odbyć NAdzwyczajne Zgromadzenie Wspólników, odwołać kolegę męża z funkcji i powołać swój zarząd i wtedy zgłosić zmianę do KRS. Zacząłbym właśnie od tego. nie to żebym był złośliwy ;-) ale tak jest najprościej.
2. jeśli nie ma Pani zamiaru likwidować spółki to w ten sposób przejmuje Pani nad nią pełną kontrolę. Istotne jest jednak to czy są Państwo już po podziale majątku czy nie oraz to jaki ustrój majątkowy istniał w trakcie trwania związku małżeńskiego.
3. jeśli jednak chce Pani zlikwidować spółkę, to koniecznym będzie wizyta u notariusza i powzięcie uchwały o likwidacji Spółki. Do samej uchwały nie potrzebuje Pani dokumentów finansowych, aczkolwiek będą one niezbędne dla sporządzenia bilansu otwarcia likwidacji. Żeby mieć dostęp do dokumentów finansowych polecam rozwiązanie z pkt. 1. Następnie wypowiadamy umowę księgowej (nie wiem czy jest ona zatrudniona czy na umowie o świadczenia usług księgowych) i żądamy wydania dokumentów.
podsumowując - zacząłbym od zmiany zarządu a dalej w zależności od Pani woli.
pozdrawiam