Spółka zoo, jak się pozbyć wspólników.

  • Autor wątku Autor wątku grossmoto
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

grossmoto

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2017
Odpowiedzi
7
Dzien dobry, mam do wad pytanie o możliwość zamknięcia spółki oraz pozbycie się kapitału spółki. 2 lata temu otworzyłem spółkę z o.o. że swoimi wspólnikami. Jak się w międzyczasie okazało moi wspólnicy działali na szkode wspólnej spółki, nastawiali klientów, kradli dane z bazy itp. Kiedy to wszystko się wydało, postanowiłem zrezygnować ze spółki z nimi natomiast spolka wypracowała pewny zysk, który teoretycznie powinien być do podziału. Natomiast ja straciłem przez ich działanie sporo zysków jak i klientów. Teraz oni stwierdzili, że oddają mi udziały lub "pozwolą" zamknąć spółkę pod warunkiem, że wypłacę im dywidenty na dodatek. W momencie kiedy zarobili oszukując mnie i moją spółkę to raczej niezbyt w porządku. Nie wiem jakie jest wyjście z tej sytuacji, żeby chociaż tym zyskiem się z nimi nie dzielić, który się im nie należy. Dodam, że jestem prezesem tej spółki, a zarząd jest jednoosobowy. Oni są tylko udziałowcami. Sprawa w sądzie o działanie na szkode spółki będzie dosyć kłopotliwa bo na dowód musiałbym powoływać na świadków klientów spółki. Przede wszystkim to pytanie brzmi jak najlepiej wyciągnąć ten zysk ze spółki oraz czy mogę ewentualnie sprzedać swoje udziały bez ich zgody. Pozdrawiam i proszę o pomoc. Już mnie to wszystko sporo kosztowało.
 
Jeżeli nie ma w umowie spółki ograniczeń w zakresie zbycia udziałów, to możesz zbyć udziały bez zgody pozostałych wspólników.
Podstawę do wyłączenia wspólnika ze spółki stanowi art. 266 ksh. Tam zostały wskazane przesłanki.
Co do pomysłów na wyprowadzenie pieniędzy ze spółki - to już temat na odrębną analizę, wymagającą analizy umowy spółki itp. Ale jeśli nie masz większości głosów na ZW, to będzie ciężko.
 
Zbycie oraz zastawienie udziałów wymaga zgody spolki. Natomiast jeśli zarzad jest jednoosobowy ,a ja jestem prezesem to mogę się pozbyć tych działów? Dobrze to rozumuje?
 
Tak, jeśli umowa wymaga "zgody spółki", to zgody udziela zarząd.
 
ilaw napisał:
zarzad jest jednoosobowy ,a ja jestem prezesem to mogę się pozbyć tych działów? Dobrze to rozumuje?

ilaw napisał:
Tak, jeśli umowa wymaga "zgody spółki", to zgody udziela zarząd.

Mam trochę wątpliwości. Sam sobie udzielić zgody? Trochę naciągane.
Może jakieś ogólne stanowisko spółki, że wyraża zgodę na swobodny nieograniczony obrót udziałami to by było do przełknięcia, bo nie wskazywałoby na konkretnego udziałowca mającego konkretny interes i jednocześnie działanie członka zarządu w konflikcie interesu.
 
Ostatnia edycja:
qpdb napisał:
Mam trochę wątpliwości. Sam sobie udzielić zgody? Trochę naciągane.

Nie ma żadnego przepisu, który by uniemożliwiał takie działanie, jak np. 210 k.s.h.
Nie znam też żadnego orzeczenia, które by podważało udzielenie zgody w takiej formie.

Ty znasz taki przepis/orzeczenie?
 
Powrót
Góra