B
bichon
Stały bywalec
- Dołączył
- 08.2015
- Odpowiedzi
- 414
Dzień dobry, będzie długo, ale wydaje mi się że sprawa jest ciekawa z punktu widzenia prawnego. Zaznaczam, że proszę o spojrzenie wyłącznie od strony prawnej. Kursywą zaznaczę cytaty, a wkleję tylko najistotniejsze fragmenty korespondencji pomijając te mało istotne dla sprawy.
Opis sprawy:
Kupiłem za pośrednictwem portalu allegro tłumik samochodowy za kwotę 430zł. Otrzymałem inny tłumik niż był oferowany na "aukcji" allegro, zupełnym przypadkiem był to tłumik producenta znajdującego się kilka ulic od sprzedawcy. Ponieważ miałem już do czynienia z tym modelem (tego producenta) i wiem, że są głośne, zareklamowałem towar za pośrednictwem "dyskusji" na portalu allegro. Moje żądanie reklamacyjne obejmowało tylko jedną pozycję, obniżenie ceny o 100zł.
Sprzedawca zaproponował wymianę, ale nie odniósł się mojego żądania, tj. obniżenia ceny (nie zaakceptował ani nie odrzucił wprost tych żądań), więc po upływie 14 dni uznałem, że reklamacja jest uznana z mocy prawa. Sprzedawca miał inne zdanie w tym temacie. Włączyło się allegro udostępniając mi formularz do skorzystania z Programu Ochrony Kupujących, gdzie wszystko było już wypełnione, miałem tylko kliknąć że akceptuję czy coś podobnego (zapewne była tam też akceptacja regulaminu Allegro Program Ochrony Kupujących - nie pamiętam tego, ale przeważnie w tego typu sprawach portal każe zaakceptować swoje własne warunki/regulaminy). Kliknąłem, allegro wniosek zaakceptowało i zwróciło mi... pełną kwotę za tłumik, ok. 400zł. Pewnie tyle wcześniej samo wpisało we wniosku, a ja nie zwróciłem nawet na to uwagi. Podkreślam, że otrzymałem tą kwotę od Allegro.
Allegro zapewne ściąga tą kwotę od sprzedawcy.
Sprzedawca zażądał ode mnie przesłania mu tłumika. Tłumik był już zamontowany w samochodzie, wartość dwukrotnego montażu/demontażu tłumika przewyższa wartość zakupy. Poprosiłem sprzedającego o podstawę prawną jego żądania, nie udzielił mi jej, więc odrzuciłem żądania:
Sprzedawca:
Wzywam kupujacego o zwrot towaru , kwota za zakup została zwrócona tym samym kupujący zobowiązany jest do zwrotu towaru!
Ja: Proszę o podanie podstawy prawnej żądania.
S: Jeśli jest to dla pana konieczne o podstawę prawną proszę wystąpić do portalu allegro przez który został dokonany zakup i zwrot
J: Ponieważ Wasze żądania są (...)bezpodstawne, nie potrafią państwo wskazać podstawy prawnej swoich żądań, a do tego nie są państwo dla mnie stroną w postępowaniu "allegro protect" ( tutaj stronami jestem ja i portal allegro - żądam niezwłocznego zaprzestania kontaktowania się ze mną.
Niniejszym wycofuję moją zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez państwa firmę, żądam usunięcia wszystkich moich danych osobowych będących przez was przetwarzanych na podstawie art. 17 1.b), c). Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.
S: Wzywam kupującego (##### ####) o zwrot towaru bezprawnie używanego , kwota za zakup została zwrócona tym samym kupujący zobowiązany jest do zwrotu towaru!
J: Ze względu na brak podstawy prawnej żądanie odrzucam w całosci.
Sprzedawca odrzucił reklamację oraz żadne środki nie zostały mi przez sprzedawcę zwrócone z tytułu reklamacji.
Tyle korespondencji ze sprzedającym.
Nie wiem czy są ograniczenia dot. długości posta, ze względu na obszerność treści, korespondencję z allegro zamieszczam poniżej:
Opis sprawy:
Kupiłem za pośrednictwem portalu allegro tłumik samochodowy za kwotę 430zł. Otrzymałem inny tłumik niż był oferowany na "aukcji" allegro, zupełnym przypadkiem był to tłumik producenta znajdującego się kilka ulic od sprzedawcy. Ponieważ miałem już do czynienia z tym modelem (tego producenta) i wiem, że są głośne, zareklamowałem towar za pośrednictwem "dyskusji" na portalu allegro. Moje żądanie reklamacyjne obejmowało tylko jedną pozycję, obniżenie ceny o 100zł.
Sprzedawca zaproponował wymianę, ale nie odniósł się mojego żądania, tj. obniżenia ceny (nie zaakceptował ani nie odrzucił wprost tych żądań), więc po upływie 14 dni uznałem, że reklamacja jest uznana z mocy prawa. Sprzedawca miał inne zdanie w tym temacie. Włączyło się allegro udostępniając mi formularz do skorzystania z Programu Ochrony Kupujących, gdzie wszystko było już wypełnione, miałem tylko kliknąć że akceptuję czy coś podobnego (zapewne była tam też akceptacja regulaminu Allegro Program Ochrony Kupujących - nie pamiętam tego, ale przeważnie w tego typu sprawach portal każe zaakceptować swoje własne warunki/regulaminy). Kliknąłem, allegro wniosek zaakceptowało i zwróciło mi... pełną kwotę za tłumik, ok. 400zł. Pewnie tyle wcześniej samo wpisało we wniosku, a ja nie zwróciłem nawet na to uwagi. Podkreślam, że otrzymałem tą kwotę od Allegro.
Allegro zapewne ściąga tą kwotę od sprzedawcy.
Sprzedawca zażądał ode mnie przesłania mu tłumika. Tłumik był już zamontowany w samochodzie, wartość dwukrotnego montażu/demontażu tłumika przewyższa wartość zakupy. Poprosiłem sprzedającego o podstawę prawną jego żądania, nie udzielił mi jej, więc odrzuciłem żądania:
Sprzedawca:
Wzywam kupujacego o zwrot towaru , kwota za zakup została zwrócona tym samym kupujący zobowiązany jest do zwrotu towaru!
Ja: Proszę o podanie podstawy prawnej żądania.
S: Jeśli jest to dla pana konieczne o podstawę prawną proszę wystąpić do portalu allegro przez który został dokonany zakup i zwrot
J: Ponieważ Wasze żądania są (...)bezpodstawne, nie potrafią państwo wskazać podstawy prawnej swoich żądań, a do tego nie są państwo dla mnie stroną w postępowaniu "allegro protect" ( tutaj stronami jestem ja i portal allegro - żądam niezwłocznego zaprzestania kontaktowania się ze mną.
Niniejszym wycofuję moją zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez państwa firmę, żądam usunięcia wszystkich moich danych osobowych będących przez was przetwarzanych na podstawie art. 17 1.b), c). Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.
S: Wzywam kupującego (##### ####) o zwrot towaru bezprawnie używanego , kwota za zakup została zwrócona tym samym kupujący zobowiązany jest do zwrotu towaru!
J: Ze względu na brak podstawy prawnej żądanie odrzucam w całosci.
Sprzedawca odrzucił reklamację oraz żadne środki nie zostały mi przez sprzedawcę zwrócone z tytułu reklamacji.
Tyle korespondencji ze sprzedającym.
Nie wiem czy są ograniczenia dot. długości posta, ze względu na obszerność treści, korespondencję z allegro zamieszczam poniżej:
Ostatnia edycja: