Spora ilosc dlugow, jak sobie z tym poradzic?

  • Autor wątku Autor wątku Natalia1a
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
N

Natalia1a

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2010
Odpowiedzi
6
Moj chłopak z powodu zaniedbania na dzien dzisiejszy posiada kilka dlugow. Przychodzą mu wezwania do splat od komorników, powiadomienia o rozpoczęciu spraw sadowych. Niektore z nich są z banków badz z sieci komorkowych. W związku z tym chcialabym zapytac sie czy istnieje możliwość zebrania tego wszystkiego i rozlozenia na raty, a jesli tak to jaka instytucja byłaby najodpowiedniejsza by nam w tym pomoc? Czy instytucja typu KRUK to dobre rozwiązanie czy tez lepiej skompletowac wszystkie wezwania i podzwonic do komorników i umowic sie z nimi indywidualnie na spłatę danych zadluzen?
 
Nie jestem pewna,bo nie mam teraz dostepu do tych pism, ale wydaje mi sie ze okolo 10 tysięcy
 
Przede wszystkim niech próbuje "dogadać" się z windykacją co do spłaty w ratach. Jeśli firma windykacyjna dostanie nakaz z sądu dojdą do tego koszty sądowe, bardzo duże, więc najlepiej jest nie dopuścić do sprawy w sądzie.
Firma windykacyjna o której wspomniałaś jest ok i idzie ludziom na rękę, ale czy mają jakiś jego dług ?
Niech jedzie za granicę na kilka miesięcy, żeby zarobić na te długi i mieć święty spokój.
 
oliemi napisał:
więc najlepiej jest nie dopuścić do sprawy w sądzie.

Sądy są dla ludzi i rozstrzygają spory - nie są "karą". Często ludzie nie znając swoich praw (i w ogóle prawa) omijają je szerokim łukiem a często niepotrzebnie.
 
No nie wiem czy jest się z czego cieszyć kiedy do długu dojdzie kolejny 1200 zł. Owszem dla ludzi, ale w przypadku długu nieprzedawnionego, lepiej do takiej sprawy nie dopuścić.
 
Wszystko fajnie, pięknie, ale czy ma fundusze aby spłacać w ratach?
 
oliemi napisał:
Przede wszystkim niech próbuje "dogadać" się z windykacją co do spłaty w ratach. Jeśli firma windykacyjna dostanie nakaz z sądu dojdą do tego koszty sądowe, bardzo duże, więc najlepiej jest nie dopuścić do sprawy w sądzie.
straszysz tym sądem jak kiedyś MO straszyło sprawą na kolegium. bez przesady, przecież nawet nie wiesz jakie są kwity w sprawie. skąd przypuszczasz że jest ona z góry przegrana?
 
Powrót
Góra