I
ideal-profi
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2013
- Odpowiedzi
- 5
Witam,
we wrześniu 2015 brałem udział w kolizji. Na drodze rowerowej potrąciłem drugą rowerzystkę i ta upadła na asfalt, uszkodziła sobie telefon, była 2 dni w szpitalu, zszedł jej paznokieć z kciuka. Była policja, karetka zabrała ją do szpitala. Policja orzekła o mojej winie, ale nie dostałem żadnej kary czy mandatu. Dzisiaj otrzymałem od radcy prawnego ofiary pismo w którym domaga się odszkodowania w wysokości 1500 euro. Uważam, że ta kwota jest wysoce zawyżona. Co mógłbym dalej z tym zrobić? Proszę o pomoc. Nie posiadam ubezpieczenia oc w życiu prywatnym
we wrześniu 2015 brałem udział w kolizji. Na drodze rowerowej potrąciłem drugą rowerzystkę i ta upadła na asfalt, uszkodziła sobie telefon, była 2 dni w szpitalu, zszedł jej paznokieć z kciuka. Była policja, karetka zabrała ją do szpitala. Policja orzekła o mojej winie, ale nie dostałem żadnej kary czy mandatu. Dzisiaj otrzymałem od radcy prawnego ofiary pismo w którym domaga się odszkodowania w wysokości 1500 euro. Uważam, że ta kwota jest wysoce zawyżona. Co mógłbym dalej z tym zrobić? Proszę o pomoc. Nie posiadam ubezpieczenia oc w życiu prywatnym