Spożywanie alkoholu w pracy

  • Autor wątku Autor wątku damianj1983
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
D

damianj1983

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
2
Witam serdecznie wszysktich i prosze bardzo o porade!
A mianowicie kiedy bylem w pracy wypilem z kolega pare piwek jest to stacja benzynowa no i akurat dzien ten mial miejsce w wigilie.
No i pozniej przyjechala policja spisali mnie oczywiscie dmuchnalem w alkomat i pojechali. wykazalo mi 0.86 promila i za drugim razem 0.80. z pracy sam sie juz zwolnilem pare ladnych dni temu no ale teraz akurat jestem w anglii no i przychodza mi jakies pisma do domu najpierw to z policji teraz ostatnio z prokuratury. oczywiscie w domu nikt ich nie odbiera.
jakie moga byc tego konsekwencje jaka kara i w ogole co za to grozi.
Z gory dziekuje serdecznie wszystkim za odpowiedzi
 
Myslę, że należy odebrać wezwania! nieodbieranie wezwań do Prokuratury nie spowoduje, że o Panu "zapomną" a wręcz przeciwnie - na pewno to Panu zaszkodzi. Odebrac i wszystko będzie jasne.
 
no dobrze tylko ze mnie nie ma w kraju bo jestem w anglii i jesli karza mi sie stawic w prokuraturze to co jak ja sie tam niby pojawie a tak beda chyba beda wiedzieli ze jestem na wyspie bo listonosz na awizo im napisze. a tym bardziej jak ktos moze odebrac list ktory jest zaadresowany do mnie jak mnie nie ma. wiem jak mialem staz w sadzie rejonowym w wydziale karnym to jak mama jakiegos chlopakaktory byl wlasnie w tym czasie w anglii odbierala listy z sadu adresowane do niego to bylo to uwazane za to ze on o wszystkim wie tzn. ze powienien sie zglosic i w ogole. wiec niewiem czy to bedzie sluszne rozwiazanie choc moge sie mylic. dzieki za odpowiedz
 
Wszystko się zgadza, tylko Policję czy Prokuraturę nie będzie za bardzo obchodził fakt, że nie ma Pana w kraju. Wyjazd nie uchroni Pana przed toczącą się sprawą (nie wiadomo jaką - czy jest Pan np. wzywany w charakterze świadka czy podejrzanego), a w końcu ktos może się zdenerwowac i wydac zarządzenie o poszukiwaniu Pana i doprowadzeniu siłą. Może niech ktos z rodziny odbierze wezwanie i powiadomi odpowiedni organ, że Pan przebywa zagranicą i poda termin Pana powrotu. Nie wiem, czy to coś poskutkuje, ale chyba lepsze to niż zostać uznanym za ukrywającego się.
 
Powrót
Góra