sprawa cywilna w sądzie

  • Autor wątku Autor wątku martusiazabkka
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

martusiazabkka

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2009
Odpowiedzi
7
Witam. W roku 2011 mój brat, wraz z dwoma innymi osobami wyporzyczyli auto z komisu. Auto to oczywiście do komisu nie wróciło.
Brat został skazany z Art. 286 §1 k.k. na rok w zawieszeniu. W 2013 roku został pozwany w sądzie cywilnym o spłatę 50 000zł.
Sprawa nie ruszała przez ponad pół roku dlatego, że poszkodowany nie wpłacał na biegłego rzeczoznawcę sądowego.
Po tym czasie sąd wysłał poszkodowanemu pismo z ponagleniem o wpłatę i sprawa ruszyła na nowo.
Czy jest określony jakiś termin wpłaty na biegłego? Czy możemy się odwołać od tego, że tak długo nie było tej wpłaty?
Chciałabym się również dowiedzieć, czy kiedy w sądzie cywilnym zapadnie już wyrok, spłata tego zadłużenia będzie rozłożona między wszystkich trzech?
Czy tylko mój brat będzie musiał płacić całość? Na ile rat sąd może rozłożyć tą kwotę?
Brat zdaje sobie sprawę z tego, że będzie musiał to spłacić i nie chce uniknąć kary. Do tej pory płaci grzywnę sądową za tą sprawę karną oraz spłaca innego komornika.
Pracuje legalnie i zarabia ok 1400zł na rękę. Czy możemy wnieść do sądu o to, żeby raty nie przekraczały 300-400zł miesięcznie? Pilnie poproszę o konkretną poradę
 
Skoro nie chce uniknąć zapłaty to po co pytasz o o jakieś bzdurne odwołanie od tego, że długo powód nie wpłacał na biegłego..?

Sąd w wyjątkowych wypadkach może rozłożyć płatność na raty, ale jest to absolutny wyjątek. Nadto, gdy mowa jest o ratach w wysokości ok. 300-400 zł miesięcznie to to jest śmiech na sali. 13 lat spłacania!?

Zobowiązanie będzie solidarne, czyli zapłacić ma którykolwiek zn ich, albo wszyscy razem. Jeśli jeden z nich zapłaci wszystko to może domagać się od reszty spłaty swoich części.
 
Powrót
Góra