sprawa o dziecko

  • Autor wątku Autor wątku Ania85
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Ania85

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
11
mam bardzo skomplikowana sytuacje!wlasnie dzisiaj poszlam do sadu i wnioslam pozew o uregulowanie kontaktow z dzieckiem dla mojego meza.Maz zle mnie traktowal w malzenstwie ponizal mnie i bil znecal sie psychicznie i fizycznie nade mna!w koncu odeszlam od niego i pod presja tesciow spisalam akt notarialny o placeniu alimentow i ze dziecko bedzie u ojca przez dwa dni!zgodzilam sie na to bo myslalm ze bedzie dobrze dla dziecka w koncu musi miec ojca ale on zaczal buntowac mojego synka przeciwko mnie i grozic ze go wywiezie za granice!wczoraj zglosilam kolejna interwencje policji za awantury mojego meza!policja przyjela zgloszenie.a ja mam pytanie czy ja musze dac mojego synka ojcu w poniedzialek bo tak mam w akcie notarialnym?dzielnicowy u ktorego wczoraj bylam powiedzial zebym, dziecka nie oddawala!pozew o uregulowanie juz zlozylam nie chce zeby dziecko jechalo do niego bo boje sie ze mi mojego synka nie przywiezie prosze o pomoc!!!!doradzcie!!
 
Myśle że pozew cię chroni, oraz interwencja policji. Pozatym nie może wywieść twojego dziecka za granice bez twojej zgody. jeśli to zrobi to będzie porywaczem i puszczą za nim list gończy. O jego przebywaniu dowiesz się od najbliższych jego znajomych. POtem zlecisz poszukianie i gość pójdzie siedzieć. Pozatym musiał bys być pozbawiona praw rodzicielskich aby mógł bez zgody twojej wywieź dziecko. Podaj go do sądu i do lekarza, moze ma coś z psychą. Pozatym ja bym nie dał w ten poniedziałek dziecka do czasu roztrzygnięcia sprawy w sądzie i własnie takie pismo bym napisał do sądu z prośbą o szybka odpowiedź gdyz rozpoczącie sprawy moze potrwać. Piesmo to moze przyspieszy działania sądu i moze będize mógł widywac dziecko pod nazdroem policji lub twojej. Ale zastanów sie jeszcze bo to nie jest takie proste. Spytaj najlepiej kogoś kto sie tym zajmuje ponieważ ja tylko odpowiadam na twoje forum aczkolwiek moja wiedza i to co pisze mogą nie być trafna a nawet pogorszyć sytuację.
 
nie musisz dawac dziecka.prawa ojca są i nikt temu nie zaprzeczy ale dobro dziecka jest najważniejsze a ty stoisz na strazy tego dobra.nawet jesli przyjedzie z policją nic ci nie zrobi ,policja sporzadzi notatkę a ty poinformujesz że taki wniosek jest złozony w sądzie i do czasu rozprawy nie bedziesz wydawała dziecka ojcu z takich a takich powodów.
 
Powrót
Góra