Sprawa o kredyt frankowy

  • Autor wątku Autor wątku gandalf0777
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
G

gandalf0777

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2009
Odpowiedzi
9
Dzień dobry,

Pod koniec roku 2016 rozpocząłem sprawę p-ko mBankowi przed sądem w Łodzi. Sprawa dotyczy tak ostatnio popularnych kredytów frankowych. Dotychczas byłem na jednej tylko rozprawie, zaś mój prawnik pytany o status sprawy i fakt, że trwa ona już tak absurdalnie długo twierdzi nie wdając się w szczegóły, że czasem tak to właśnie wygląda.
Wiem, że po drodze była pandemia, którą bank wykorzystał do opóźnienia sprawy, ale na dzień dzisiejszy moja sprawa trwa już 5.5 roku bez żadnego wyroku nawet pierwszej instancji. W internecie na stronach rozmaitych kancelarii można przeczytać, że przeciętny czas takiej sprawy to około 2 lata.
Czy to normalne, że po 5.5 roku sprawa dalej się ciągnie? Czy mam po prostu pecha? Czy powinienem się niepokoić? Może mogę coś sprawdzić, albo w jakiś sposób wpłynąc na przyspieszenie biegu sprawy?

Miłego dnia
 
To są pytania do twojego pełnomocnika. Możesz tez iść do sądu i przejrzeć akta sprawy, żeby wiedzieć co się w niej dzieje.
 
Powrót
Góra