sprawa o pobicie

  • Autor wątku Autor wątku jaa34
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

jaa34

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
2
Witam, ostatnio na imprezie wywiązała się niezbyt przyjemna sytuacja, sprawa wyglądała tak: zaczęło się od kłótni o jakąś bzdurę, jeden chłopak powiedział że będzie się bił, wstał i zaczął uderzać innego, ale nie trafiał. 2 dziewczyny chciały ich rozdzielić i jedna uderzyła pierwszego chłopaka w twarz, na co on jej oddał. Ten drugi chłopak w odwecie za dziewczynę pobił drugiego, rozcinając mu łuk brwiowy. Potem uderzył także innego chłopaka, który bez wyraźnej przyczyny zaczął go bić. Gdy emocje opadły część osób zamieszanych opuściła imprezę, nie została wezwana policja. Czy po kilku dniach można złożyć zeznania na policji nie mając żadnych danych tamtych osób (może oprócz imienia)? Co trzeba znać, żeby założyć sprawę o pobicie i czy w ogóle ma to sens w tym przypadku?
 
jaa34 napisał:
wstał i zaczął uderzać innego, ale nie trafiał.
to zaczął uderzać czy tylko machał rękoma? ;-)

jaa34 napisał:
2 dziewczyny chciały ich rozdzielić i jedna uderzyła pierwszego chłopaka w twarz, na co on jej oddał
art. 216 &1 -3 KK


jaa34 napisał:
Ten drugi chłopak w odwecie za dziewczynę pobił drugiego, rozcinając mu łuk brwiowy. Potem uderzył także innego chłopaka, który bez wyraźnej przyczyny zaczął go bić.
art. 158 &1 KK :evil:
 
Dziękuję, a co trzeba zrobić żeby wnieść taki pozew o pobicie? Trzeba znać jakieś dane osób, które chce się pozwać?
 
tu nie było zadnego pobicia...! w przypadku gdyby zostało to zakwalifikowane jako bójka wszyscy uczestnicy zajścia otrzymają zarzuty... w przypadku gdyby zostało to zakwalifikowane jako dwa niezależne wzajemne naruszenia nietykalności należy dochodzić "racji" w drodze postępowania prywatnoskargowego... -proponuję najpierw jednak zapoznać się z treścią artykułów które wskazałem bo jak wynika z pana postu nie zrobił pan tego...
 
Powrót
Góra