Sprawa o ubezwłasnowolnienie brak zawiadomienia dla żony.

  • Autor wątku Autor wątku pikr
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pikr

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2011
Odpowiedzi
9
Witam

Złożyłem do sądu pismo o ubezwłasnowolnienie całkowite niepełnosprawnej córki.
W piśmie napisałem by kuratorem na czas postępowania była moja żona - matka córki ( tak poradziła mi pani w sądzie - córka nie potrafi czytać ani pisać).
Do pisma został dołączony akt małżeństwa mój i mojej żony, oraz akt urodzenia córki.
Po dwóch tygodniach dostałem pismo o terminie rozprawy.
Takie samo pismo przyszło dla mojej córki.
Żona nie dostała pisma.

Pytanie:
Czy jeśli żona nie dostała pisma z terminem może przyjść i zostanie dopuszczona na rozprawę?
Czy może trzeba składać dodatkowe pismo o dopuszczenie żony do rozprawy?
 
O ile dziecko nie jest pełnoletnie to kuratora nie ustanawia się jeżeli dziecko ma przedstawiciela ustawowego - najczęściej jest to rodzic posiadający władzę rodzicielską - innego niż wnioskodawca. W opisanym przypadku córkę powinna reprezentować matka jako przedstawicielka ustawowa. Pan nie może być jednocześnie wnioskodawcą i przedstawicielem ustawowym córki w sprawie o jej ubezwłasnowolnienie.
pikr napisał:
Czy jeśli żona nie dostała pisma z terminem może przyjść i zostanie dopuszczona na rozprawę?
Czy może trzeba składać dodatkowe pismo o dopuszczenie żony do rozprawy?
Może przyjść, córka powinna mieć swojego przedstawiciela więc sąd może dopuścić matkę w tym charakterze. Ostatecznie matka ma prawo być na rozprawie jako publiczność - nawet jeżeli będzie obywałą się z wyłączeniem jawności - jeżeli zostanie wskazana przez jedną ze stron (np. przez Pana). Matka jako rodzic może też przyłączyć się do pana wniosku - wtedy sąd ustanowi kuratora dla córki - spoza grona wnioskujących rodziców - lub przyzna pomoc prawną z urzędu dla córki. Oddzielnego wniosku o dopuszczenie matki dziecka nie trzeba składać. Matka dziecka może być też świadkiem, którego sąd przesłucha na wniosek lub z urzędu.
 
Powrót
Góra