P
pikr
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2011
- Odpowiedzi
- 9
Witam
Złożyłem do sądu pismo o ubezwłasnowolnienie całkowite niepełnosprawnej córki.
W piśmie napisałem by kuratorem na czas postępowania była moja żona - matka córki ( tak poradziła mi pani w sądzie - córka nie potrafi czytać ani pisać).
Do pisma został dołączony akt małżeństwa mój i mojej żony, oraz akt urodzenia córki.
Po dwóch tygodniach dostałem pismo o terminie rozprawy.
Takie samo pismo przyszło dla mojej córki.
Żona nie dostała pisma.
Pytanie:
Czy jeśli żona nie dostała pisma z terminem może przyjść i zostanie dopuszczona na rozprawę?
Czy może trzeba składać dodatkowe pismo o dopuszczenie żony do rozprawy?
Złożyłem do sądu pismo o ubezwłasnowolnienie całkowite niepełnosprawnej córki.
W piśmie napisałem by kuratorem na czas postępowania była moja żona - matka córki ( tak poradziła mi pani w sądzie - córka nie potrafi czytać ani pisać).
Do pisma został dołączony akt małżeństwa mój i mojej żony, oraz akt urodzenia córki.
Po dwóch tygodniach dostałem pismo o terminie rozprawy.
Takie samo pismo przyszło dla mojej córki.
Żona nie dostała pisma.
Pytanie:
Czy jeśli żona nie dostała pisma z terminem może przyjść i zostanie dopuszczona na rozprawę?
Czy może trzeba składać dodatkowe pismo o dopuszczenie żony do rozprawy?