Sprawa spadkowa - jak to zrobic ?

  • Autor wątku Autor wątku maruja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

maruja

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
1
Witam,

Chicałbym przeprowadzić sprawę spadkową nieruchomości,tak aby stała sie ona własnością mojej żony. W tym momencie nieruchomość zapisana jest na jej nieżyjącego pradziadka. W domu tym zameldowani są jeszcze :
1.matka mojej żony (wnuczka właściciela - to był jej dziadek)
2.ciotka mojej żony (właściciel był bratem jej ojca)
Poza tym do tej nieruchomości prawo mogą mieć jeszcze :
1.Babcia mojej zony ( żona syna właściciela nieruchomości)
2.Wujek mojej żony ( wnuczek właściciela - to był jego dziadek)

Zasady :

W urzędzie miasta na papierach od podatku za ziemię widnieje zarówno nieżyjący pradziadek , jak i moja teściowa ( czyli matka żony ). Czy to ma jakieś znaczenie ? Może łatwiej byłoby zapisać to na nią a nastepnie zrobić darowiznę na moją żonę (czyli jej córkę)

Wszystkie te osoby gotowe są zrzec się swoich praw na rzecz mojej żony

Wiem ,że gdzieś jest jeszcze brat ciotki ( czyli syn brata właściciela)

Moje pytanie :

W jaki sposób powinienem się do tego zabrać i czy wystarczą pisemne oświadczenia tych osób, że zrzekają się praw do tej nieruchomości ?

Bardzo proszę o pomoc, bo chciałbym nareszcie unormować sprawę tej nieruchomości
 
Zrozumiałam, że pradziadek był właścicielem nieruchomości (prababka nie miała udziału we własności?) i miał zstępnych (dzieci, wnuki i prawnuki).
Przy dziedziczeniu nie jest istotne, kto był zameldowany w spadkowej nieruchomości - gdy nie było testamentu, zachodzi dziedziczenie ustawowe.
No i trzeba po kolei wyprowadzić genealogię rodziny, bo w pierwszej kolejności dziedziczą dzieci i małżonek spadkodawcy. Gdy któreś nie dożyło otwarcia spadku, dziedziczą kolejni zstępni.
Rodzeństwo spadkodawcy, gdy są zstępni, nie dziedziczy wg ustawy.
Należy przeprowadzić postępowanie sądowe w sprawie stwierdzenia nabycia spadku, w dalszej kolejności umowny dział spadku ( u notariusza) lub w razie sporu - sądowy.
A na początek może lektura Kodeksu cywilnego - od art. 922.
 
Powrót
Góra